Dziennik Gazeta Prawana logo

Pistoletem przegoniła inkasentów

3 grudnia 2007, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chcieli odciąć dopływ prądu, ale zostali postraszeni pistoletem. Tak właśnie skończyła się wizyta pracowników przedsiębiorstwa energetycznego w jednym z domów jednorodzinnych w Słupsku. Grożąca im kobieta zabarykadowała się w budynku. Do akcji musiała wkroczyć policja.

"Na razie nie wiemy, dlaczego kobieta tak zareagowała na wizytę pracowników przedsiębiorstwa energetycznego. Jest w tej chwili pod opieką lekarzy, a my próbujemy wyjaśnić całą sprawę" - mówi dziennikowi.pl Jacek Bujarski, rzecznik słupskiej policji.

Starsza pani przegoniła nie tylko inkasentów, ale też wezwanych przez nich policjantów. Potem zabarykadowała się w domu - zaciągnęła metalowe rolety w oknach i drzwiach.

Policjanci wezwali na pomoc negocjatorów z Gdańska. Niestety, kobieta nie chciała z nimi rozmawiać. Mundurowi zerwali więc metalową żaluzję z jednego z okien i wślizgnęli się do wnętrza domu.

Akcja była na tyle błyskawiczna, że udało się kobietę zaskoczyć. Nikomu nic się nie stało. A broń? "Jest legalna, kobieta ma na nią pozwolenie" - powiedział dziennikowi.pl nadkomisarz Bujarski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj