"Miłość rozniecona przy Żłóbku Betlejemskim potrzebna jest pośród nas, w kraju, pośród rodzin, pośród sąsiadów, pośród zakładów pracy i szkół" - mówił prymas.

Orędzie zostało nagrane w szczególnym miejscu, bo Ogrodzie Botanicznym przy Parku Łazienkowskim, gdzie w 1792 roku zostały położone pierwsze

fundamenty pod Świątynię Opatrzności Bożej. Prymas przypomniał, że w tym miejscu podczas zaborów zbierała się 3 maja każdego roku młodzież akademicka z Uniwersytetu Warszawskiego, modląc się o wolność dla ojczyzny: "Przed Twe ołtarze zanosim błaganie, ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie".

Prymas dodał, że ten relikt pierwszej Świątyni Opatrzności Bożej jest jakby polską Szopką Betlejemską i polskimi katakumbami, gdzie objawiała się i przypominała miłość do utraconej ojczyzny.

"Mówiąc dzisiaj o Świątyni Opatrzności Bożej, chcemy, żeby ta wielka idea miłości do ojczyzny potrafiła jednoczyć ludzi - jednoczyć mimo trudności, jakie są" - tłumaczył prymas.

Zaznaczył przy tym, że zdaje sobie sprawę z tego, iż nasi rodacy, z których wielu wyjechało w ostatnim czasie za pracą za granicę, są narażeni na osłabienie miłości rodzinnej. "I bardzo nam zależy, aby Chrystus rodzący się w nędznej Szopce Betlejemskiej potrafił wyzwolić tę ogromną miłość, potrafił łączyć ze sobą osoby, które są rozdzielone geograficznie, aby ponad granicami mogła być ta więź utrzymująca ciągle żywą miłość ludzi rodzinnie związanych ze sobą" - apelował prymas.