Dziennik Gazeta Prawana logo

Prymas Polski: Władza to pałac Heroda

24 grudnia 2008, 22:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za mało modlimy się za władze, bo dzisiejsze urzędy to pałac Heroda - mówił w orędziu świątecznym prymas Polski, kardynał Józef Glemp. Życzył rządzącym, by umieli rozpoznać co jest złem a co dobrem, a zwykłych ludzi prosił, by więcej rzeczy robili z serca, a nie tylko dla pieniędzy.

Pałac Heroda oznacza dziś to wszystko, co należy do władzy: urzędy i parlamenty, które mają służyć całemu społeczeństwu - mówił kardynał. Z kolei, według prymasa, gospoda betlejemska, to dziś hotele, restauracje i cała reszta prywatnego sektora. A, nasze domy są stajenką, w której urodził się Jezus.

Kardynał Glemp mówił, że tak jak do stajenki przyszli zarówno pasterze, jak i królowie, tak nasze domy powinny być otwarte dla wszystkich ludzi.

To było ostatnie orędzie prymasa Polski. W przyszłym roku kończy 80 lat i odchodzi na kościelną emeryturę. Dlatego chciał, by swoim życzeniom nadać "więcej ciepła, więcej światła i większej barwy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj