Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy są gotowi pójść na ustępstwa

4 lutego 2008, 01:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Angela Merkel zaprasza polskie władze do udziału w budowie w Berlinie ośrodka, który upamiętni wysiedlenie po wojnie milionów Niemców m.in. z terenów dzisiejszej Polski. Jutro ze szczegółową ofertą przyjeżdża do Warszawy sekretarz stanu ds. kultury Bernd Neumann, który sam urodził się w 1942 r. w Elblągu - czytamy w DZIENNIKU.

"Chcemy, aby był to projekt, który będzie miał wymiar europejski, i zbliżył Polskę z Niemcami, a nie doprowadził do nowych sporów" - przekonuje DZIENNIK przewodniczący komisji ds. stosunków polsko-niemieckich w Bundestagu Markus Meckel. Zawiązując koalicję rządową przeszło dwa lata temu, SPD i CDU uzgodniły, że "widomy znak w niemieckiej stolicy powstanie, a Berlin będzie starał się włączyć do tego projektu Czechy i Polskę.

Za rządów PiS rozmowy w tej sprawie stanęły w martwym punkcie. Teraz Merkel ma nadzieję, że porozumienie uda się osiągnąć szybko, być może przed zaplanowaną na przełom maja i czerwca wizytą kanclerz we Wrocławiu. Jednak pełnomocnik rządu ds. kontaktów z Niemcami Władysław Bartoszewski podkreślając, że to jego osobista opinia, zachowuje powściągliwość.

p


Oczekujemy konkretów. "Widomy znak to określenie literackie. Może oznaczać nawet skomponowanie chorału. My możemy jedynie powiedzieć, że nigdy nie zgodzimy się na interpretację historii, jaką próbuje forsować Związek Wypędzonych. Dla nas wojna i jej następstwa były ciągiem przyczyn i skutków, a nie odosobnionych wydarzeń. Jesteśmy w moralnie korzystnej sytuacji, bo Unia nie patrzy z sympatią na wyolbrzymianie cierpień jednej strony. Mam też jeden ważny atut psychologiczny - jako honorowemu obywatelowi Izraela nikt nie może mi zarzucić, że lansuję interesy Polski kosztem ofiar Holocaustu. Odwrotnie: w tej sprawie możemy liczyć na zrozumienie światowej społeczności żydowskiej.


Wizyta we Wrocławiu będzie dobrą okazją, aby wyrazić poparcie Niemiec dla lokalizacji w tym mieście Europejskiego Instytutu Technologicznego. A co do uczczenia wysiedlonych, mogę powiedzieć jedno: w czasie naszych wtorkowych rozmów na pewno nie dojdzie do żadnych rozstrzygnięć. Jako znawca Niemiec, a nie jako przedstawiciel rządu chcę też zwrócić uwagę, że w ostatnio przeprowadzanych wyborach regionalnych CDU ponosi porażki. Następuje wachnięcie na rzecz SPD, który w niektórych sprawach wykluczam tu kombinacje Schroeder Putin przyjmuje rozwiązania, które są nam bardziej na rękę. Nam nie musi się więc tak bardzo spieszyć, choć podkreślam, że gra na zwłokę nie jest strategią premiera.


Pani kanclerz chce pokazać, że nie ma poważnych problemów dzielących Polskę i Niemcy, dwóch głównych krajów we wschodniej części NATO. I udowodnić, że jest tu bardziej skuteczna niż Gerhard Schroeder.


Są. Nie będzie to inicjatywa Związku Wypędzonych, ale rządu. A wiadomo kto płaci, ten decyduje o wyglądzie. Uzgodniono także, że będzie to wystawa w ramach Muzeum Historii Niemiec w Berlinie, a nie samodzielny ośrodek.


My w ogóle nie chcemy o niej słyszeć. To jest dla nas osoba non grata.


Pani kanclerz powiedziała, że to ciekawa koncepcja. To może oznaczać gotowość do udziału w tej inicjatywie, ale nie musi. Od sposobu, w jaki niemiecki rząd włączy się w uroczystości 70. rocznicy wybuchu wojny, będzie zależała jego wiarygodność w oczach polskich obywateli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj