Dziennik Gazeta Prawana logo

200 milionów długu wykończyło gdańską klinikę

4 lutego 2008, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z 1,2 tysiąca łóżek w Akademickim Centrum Klinicznym do końca tego tygodnia zostanie zaledwie 200. Wygaszanie działaności tego szpitala to konieczność, bo jest zadłużony na 200 milionów złotych. Część pacjentów najpewniej będzie przewieziona do innych lecznic.

"Szanowni Państwo. W związku z krytyczną sytuacją finansową Akademickiego Centrum Klinicznego w Gdańsku przyjęcia zostały okresowo ograniczone do stanów zagrożenia życia" - taki komunikat widnieje na stronie internetowej Akademickiego Centrum Klinicznego.

Szpital jest w sytuacji bez wyjścia, bo nie dość, że jest potwornie zadłużony, to jeszcze jego konta zajął komornik. Ale pracownicy placówki oficjalnie nic nie wiedzą o ograniczaniu jej działalności - podaje RMF FM. Nikt jeszcze im nie powiedział czy powinni się obawiać o swoją pracę.

Lekarze zapewniają za to, że pacjenci są bezpieczni. Część z nich zostanie w ciągu tego tygodnia wypisana do domów. Możliwe, że niektórzy trafią do innych szpitali w Trójmieście.

Jeszcze w piątek minister zdrowia Ewa Kopacz obiecywała, że uratuje gdańską klinikę. Zapewniała, że znajdą się pieniądze na dalsze funkcjonowanie tej ważnej na Pomorzu placówki medycznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj