Dziennik Gazeta Prawana logo

Pług smutku

1 marca 2008, 04:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jakub Deml (1878 - 1961)

Jakuba Demla porównano kiedyś do ogromnego głazu sterczącego kłopotliwie z literatury czeskiej: ten katolicki ksiądz, nonkonformista notorycznie popadający w konflikty z kościelną hierarchią, był jednocześnie zdumiewająco oryginalnym, wyprzedzającym swoją epokę poetą, prekursorem ekspresjonizmu i surrealizmu, skandalizującym publicystą, niebezpiecznym prozaikiem relacjonującym w szokująco otwarty sopsób zarówno życie własne, jak i otaczającą go społeczność, pisarzem łamiącym dotychczasowe literackie konwencje.

Jego zadziwiająco różnorodna i obszerna spuścizna literacka nie doczekała się jak dotąd systematycznego opracowania i kompletnego wydania. Pisał po czesku i po niemiecku. Jego nonkonformistyczna i konfliktowa osobowość budziła skrajne emocje - uwielbienie, nienawiść, pogardę, obojętność. Przez jednych uważany za lokalnego grafomana, przez innych uważany za jednego z najważniejszych pisarzy czeskich XX wieku, inspirował najwybitniejszych twórców literatury czeskiej, m.in. Bohumila Hrabala.

p

A kiedy ci się zdaje, że wśród ludzi
i wszelkich innych stworzeń tylko nienawiść budzisz,
bo zszedłeś za głęboko w dawność
gdzie mieszka śmierć i wszystkiego zbawion
kroczyłeś w tempie swojego wzroku,
który ogarniał wszystko podobny do obłoku
otoczonego słonecznym światłem.
Twoje słońce, zaprawdę, całym promieniowaniem
oddychało swoim i na ołtarzu
ziemi dwojgiem rąk
spoczęło nad kielichem
z krwią -
W wielkiej ciszy
z nieosłoniętą twarzą
pogrążając się w smutku
szedłeś z powrotem naprzeciw skutkom
wszystkiego, co kiedyś było - kwiaty, bryły gliny,
szary głaz, drzewo i rzeka,
ziemia i niebo, wszystko czeka,
by ci powiedzieć "O, Jedyny!" -
Kiedy ci się więc zdaje, że wśród ludzi
i wszelkich innych stworzeń tylko nienawiść budzisz,
może to prawda! Ucisz się więc, gdzieś usuń
i jak ziemia po Wszystkich Świętych
wyrzeknij się swych dóbr, przywyknij do przymusu
zimna i czekaj aż się znów obudzisz!

7.05.1922

Z szerokim pogłosem lemiesza
idącym przez chmury
pług smutku przewraca na mnie
fal swoich ciało
bezwładne
wątłe
blade.

Szpileczki mgły dotykają
główkami mojej skóry
niemo i tak
jakby w moje ręce i twarz
uderzały bloki światła opuszczonego przez Boga
łaskawe tęskne bezradne.

Pojmując bezgraniczność tego opuszczenia
szadź tuli się do grud ogromnych
aby się przy nich ogrzać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj