W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym.

PiS - SAFE, czyli "Polska pod niemieckim butem"

PiS jest przeciw przyjęciu SAFE. PiS twierdzi, że to egzystencjalne zagrożenie dla naszej suwerenności i "unijna smycz". Wg PiS narzuci Polsce politykę obronną zgodną z interesami Niemiec, związaną z niemieckimi i francuskimi firmami zbrojeniowymi. SAFE jest wręcz przedstawiane jako efekt "niemieckiego spisku. Jarosław Kaczyński powiedział, że SAFE równa się "Polska pod niemieckim butem".

Reklama

To próba wywołania negatywnych emocji wokół programu i przeniesienia dyskusji na inne tory. Zamiast rozmawiać o tym, czym jest SAFE, musimy wielokrotnie tłumaczyć, że nie chodzi tu o „Niemca” - powiedziała w "Gościu poranka" w TVP Info Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. SAFE, odnosząc się do krytycznych przekazów i "pasków" emitowanych w prawicowych mediach na temat unijnego mechanizmu.

Reklama

Bezskuteczne szukanie związków z Niemcami

Dziennikarz TVP Info dopytywał, czy - jak twierdzi prawica - Berlin "dyktował" warunki tego kredytu. Absolutnie nie rozumiem szukania tu jakichkolwiek związków z Niemcami, które są naszym partnerem. To jest pożyczka z Unii Europejskiej, z budżetu unijnego, dostępna dla wszystkich krajów uczestniczących w mechanizmie SAFE na tych samych warunkach - podkreśliła.

Oskarżenia wymierzone w polską armię

"Oskarżenia, że chodzi o Berlin czy inne interesy, nie są wymierzone we mnie, lecz w polską armię. To polscy dowódcy przygotowali listę potrzebnego sprzętu. Moim zadaniem jako przedstawicielki rządu było pozyskanie finansowania. Co więcej, część pozycji na tej liście wynika z umów podpisanych jeszcze przez byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka" – powiedziała pełnomocniczka rządu.