Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd obiecuje darmowe podręczniki

10 kwietnia 2008, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gimnazjaliści będą uczyć się obowiązkowo dwóch języków obcych - to jedno z założeń przygotowywanej reformy oświatowej. Minister edukacji, Katarzyna Hall, obiecuje, że nie będzie ona kosztowna dla rodziców - nowe podręczniki uczniowie mają dostać za darmo. Chce też wyrzucić z kanonu lektur książki wprowadzone przez Romana Giertycha.

W tej chwili uczniowie w gimnazjach mają jeden język obcy obowiązkowo. Ale często uczą się dwóch lub nawet trzech - wszystko zależy od decyzji samorządu prowadzącego szkołę lub rodziców, którzy opłacają dodatkowe zajęcia. Teraz uczniowie mają obowiązkowo uczyć się dwóch języków obcych.

Zgodnie z planami resortu edukacji, jeden z nauczanych w gimnazjum języków ma być tym samym, którego dziecko uczyło się w podstawówce. Mają zostać utworzone grupy, w których dzieci będą uczyć się zgodnie z poziomem zaawansowania znajomości języka obcego.

"Naszym priorytetem jest doprowadzenie do sytuacji, w której po raz pierwszy w powojennej historii uczeń kończący szkołę będzie posługiwał się na poziomie zaawansowanym przynajmniej jednym językiem obcym" - tłumaczy minister Hall.

Uczniowie, którzy we wrześniu 2009 roku rozpoczną naukę w pierwszych klasach szkół podstawowych i pierwszych klasach gimnazjów, czyli pierwszych roczników, uczących się według zreformowanego programu nauczania, otrzymają w szkole podręczniki za darmo - zapewniła minister edukacji Katarzyna Hall.

Po zakończeniu nauki dzieci zwrócą je szkole, tak by mogły korzystać z nich następne roczniki. Minister obiecała, że uczniowie z pierwszego rocznika reformy przez cały okres wprowadzania jej będą mieli prawo do takich podręczników, czyli na przykład po trzech latach nauki w gimnazjum otrzymają bezpłatne podręczniki również w szkole ponadgimnazjalnej.

Minister uważa, że w ten sposób odciąży rodziców, którzy do tej pory, przy każdej reformie, musieli kupować komplet zupełnie nowych podręczników.

Oprócz prac nad nowym programem nauczania trwa również dyskusja nad zawartością kanonu lektur - dla tych, którzy będą się uczyli w szkole zreformowanej, i dla tych, którzy wrócą do szkoły 1 września 2008 roku.

Minister Hall zapowiada, że najprawdopodobniej od września będzie obowiązywał stary kanon lektur - ten sprzed poprawek wprowadzonych przez Romana Giertycha. Książki wprowadzone przez byłego ministra miałyby trafić na listę lektur nieobowiązkowych.

Od 1 września 2009 roku do pierwszych klas podstawówek trafić mają sześciolatki. Przez pierwsze dwa-trzy lata rodzice będą jednak mogli złożyć wniosek o odroczenie obowiązku szkolnego, o ile uznają, że ich dziecko nie dorosło jeszcze do szkoły.

W czwartek MEN uruchomiło specjalną stronę internetową - www.reformaprogramowa.men.gov.pl - na której przedstawione są założenia planowanej reformy. Jak podkreśliła Hall, każdy zainteresowany może wyrazić na niej swoją opinię.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj