Dziennik Gazeta Prawana logo

Odda order, bo Roger został Polakiem

19 kwietnia 2008, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czesław Kłosek, były górnik postrzelony podczas pacyfikacji kopalni "Manifest Lipcowy" w grudniu 1981 roku, postanowił zwrócić odznaczenie wręczone mu przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego we wrześniu ubiegłego roku. To protest przeciwko nadaniu polskiego obywatelstwa brazylijskiemu piłkarzowi, Rogerowi Guerreiro.

Kłosek chce zwrócić Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski także dlatego, że ma zastrzeżenia do przyzwoitości i moralności działania, obowiązującej obecnie nie tylko w polskim sporcie czy życiu politycznym.

"Mój znajomy adwokat, mec. Janusz Margasiński, jest sędzią Trybunału Stanu i co z tego. Od dwudziestu lat praktycznie nikt nie stanął przed Trybunałem Stanu, a ilu by się prosiło. Tak samo jest z naszą piłką nożną" - tłumaczy. I zapowiada, że w najbliższych dniach, jak tylko będzie miał wolne, przyjedzie do Warszawy, by zwrócić odznaczenie.

O decyzji Kłoska i jego liście do prezydenta napisał w sobotę katowicki dodatek do "Gazety Wyborczej". Jak podkreślił dziennik, impulsem dla reakcji Kłoska była relacja telewizyjna z ceremonii nadania polskiego obywatelstwa Brazylijczykowi, który m.in. nieudolnie powiedział po polsku: "Jeszcze Polska nie zginęła".

"Niech facet nie cytuje naszych świętych słów, tak jak ja nie będę jechał do Brazylii i popisywał się, że niby je znam. Jeśli chce tu grać w drużynie ligowej, proszę bardzo, ale my też nie będziemy sprzedawać Małysza do Brazylii tylko po to, by oni mieli lepszą reprezentację w skokach" - zapewnia Kłosek.

51-letni obecnie Kłosek został postrzelony w czasie pacyfikacji jastrzębskiej kopalni "Manifest Lipcowy" - pocisk po rykoszecie przeszedł przez gardło i do dzisiaj tkwi w jego kręgosłupie. W latach 90. skończył studia prawnicze, był m.in. oskarżycielem posiłkowym w procesach w sprawie pacyfikacji śląskich kopalń.

Pochodzący z Brazylii piłkarz warszawskiej Legii Roger Guerreiro otrzymał polski paszport w czwartek. Otwiera mu to drogę do gry w drużynie Leo Beenhakkera w czerwcowych mistrzostwach Europy. Selekcjoner polskiej reprezentacji wielokrotnie sygnalizował, że bierze go pod uwagę przy ustalaniu składu na Euro 2008 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj