Marszałek Sejmu skierowała do sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka listę kandydatur na członków Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15. Spośród 10 osób zgłoszonych przez kluby parlamentarne, samorządy zawodowe i organizacje pozarządowe, Sejm wybierze trzy.
Wśród zgłoszonych nazwisk prawdziwym zaskoczeniem jest kandydatura prof. Teresy Barbary Matthews-Brzozowskiej, kierownik Katedry i Kliniki Ortopedii Szczękowej i Ortodoncji Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, zgłoszona przez Naczelną Izbę Lekarską.
- czytamy w uzasadnieniu.
Skierowanie lekarza specjalizującego się w ortodoncji do komisji mającej zajmować się przypadkami pedofilii jest pomysłem dość ekscentrycznym. Dlatego sprawdziliśmy, czy w bogatym dorobku naukowym znajdą się jakieś prace z problematyki np. dotyczącej zaburzeń seksualności. Nic z tego. Dominują publikacje w rodzaju: "Połączenie tkanek zęba z materiałami kompozytowymi przez systemy wiążące nowej generacji", "Ekstrakcja siekacza w łuku dolnym - opcja terapeutyczna" czy "Wpływ żelu z dodatkiem syntetycznego hydroksyapatytu na remineralizację sztucznych uszkodzeń szkliwa w warunkach in situ".
Zapytaliśmy prof. Lwa Starowicza, psychiatrę i psychoterapeutę specjalizującego się w seksuologii, czy w piśmiennictwie specjalistycznym przewija się nazwisko prof. Matthews-Brzozowskiej, ale było ono mu nieznane. żartuje prof. Starowicz. Lecz zaraz na poważnie dodaje:
Zdaniem przedstawicieli NIL, główną przeszkodą w znalezieniu odpowiedniego kandydata do komisji ds. pedofilii są… przepisy ustawy o tejże komisji.
- tłumaczy Rafał Hołubicki, rzecznik Prasowy NIL. dodaje.
Na pierwszy rzut oka takie tłumaczenie wygląda racjonalnie. Ale, po pierwsze, posiadanie orderu lub odznaczenia państwowego przez lekarza nie jest konieczne do tego, by można było zostać członkiem komisji. Przeciwnie, to posiadacz odznaczenia nie musi spełniać innych wymogów związanych z wykształceniem, profesją czy tytułami naukowymi. Po drugie, jak zauważa prof. Marek Balicki, psychiatra i były minister zdrowia, jest spora grupa specjalistów niewykonujących zawodu. Po trzecie, członkostwo w komisji można łączyć z wykonywaniem pracy naukowej. zauważa prof. Balicki.
Tak więc, jak zauważa prof. Balicki, w tym przypadku przepisy nie tylko nie stoją na przeszkodzie, ale wręcz skłaniają do dokonywania wyboru spośród tych lekarzy, którzy wyróżniają się więcej niż przeciętną wiedzą. Tylko na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym są trzy kliniki psychiatryczne, a oprócz tego mamy przecież Instytut Psychiatrii i Neurologii. dodaje prof. Balicki.
A kim są pozostali kandydaci? Lewica (Razem, SLD i Wiosna) zgłosiła mec. Karolinę Bućko, poznańską adwokat z 12-letnim doświadczeniem zawodowym. Kandydatami PiS są: Hanna Elżanowska, która jest psychologiem, psychoterapeutą, seksuologiem, wieloletnim pracownikiem Instytutu Psychologii KUL i Radosław Krajowski, profesor uczelniany na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz Andrzej Nowarski, stołeczny radca prawny. Koalicja Obywatelska zgłosiła prof. Marka Konopczyńskiego, którego specjalizacja naukowa to: patologie społeczne, przestępczość, profilaktyka społeczna oraz resocjalizacja, a PSL - ks. Tadeusza Isakowicza-Zalewskiego.
Oprócz tego Krajowa Rada Prokuratorów przy Prokuraturze Generalnej zgłosiła prokurator Barbarę Chrobak, Stowarzyszenie "Możesz" na rzecz psychoprofilaktyki i rozwoju dzieci i młodzieży z siedzibą w Piastowie - Adama Czarneckiego, adwokata będącego doktorantem na KUL. Natomiast kandydatem zgłoszonym przez Krajową Radę Radców Prawnych jest mec. Bartłomiej Tkacz.
Poza trzema członkami komisji ds. pedofilii wybieranymi przez Sejm, swojego kandydata wskaże jeszcze Senat (w izbie wyższej termin na składanie kandydatur jeszcze biegnie). Oprócz tego z ramienia prezydenta w komisji zasiadać będzie Justyna Kotowska, która jest psychologiem, specjalistą psychoterapii uzależnień. Na co dzień pracuje w Klinice Psychiatrii Sądowej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Przedstawicielem Rzecznika Praw Obywatelskich jest prof. Błażej Kmieciak. Natomiast premier Mateusz Morawiecki powołał Elżbietę Malicką. Nie ma ona co prawda stopnia naukowego ani wykształcenia prawniczego, psychologicznego lub medycznego (jest magistrem chemii), ale za to została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Medalem Zasłużony Kulturze "Gloria Artis".