Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjanci wykradali dane z policyjnej bazy. W zamian mieli dostawać łapówki

8 października 2020, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
finanse, pieniądze, łapówka
<p>finanse, pieniądze, łapówka</p>/ShutterStock
Dwóch łódzkich policjantów miało przekazywać nieuprawnionym osobom informacje z policyjnej bazy danych w zamian za obietnicę łapówki - dowiedziała się w czwartek PAP w Prokuraturze Krajowej. Funkcjonariusze usłyszeli zarzuty korupcyjne. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Z ustaleń prokuratury, do których dotarła PAP wynika, że jeden z funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi od czerwca 2017 r. do marca 2018 r. sprawdzał bazę danych dostępną dla policjantów na prośbę wielokrotnie karanej osoby, z którą utrzymywał bliskie relacje. Zdobyte w policyjnej bazie informacje funkcjonariusz przekazywał osobie nieuprawnionej.

Jak dowiedziała się PAP, prowadzący śledztwo w tej sprawie prokurator wytypował również szereg innych sprawdzeń, nie mających związku z wykonywanymi przez policjanta czynnościami służbowymi, które również dokonywane były na prośbę innych, nieuprawnionych osób. Z ustaleń śledztwa wynika, że niektóre ze sprawdzeń policjant dokonywał za pośrednictwem swojego brata - funkcjonariusza łódzkiego komisariatu policji.

Jak poinformowała prokuratura, na polecenie prokuratora gdańskiego wydziału Prokuratury Krajowej zatrzymano w tej sprawie cztery osoby, w tym dwóch funkcjonariuszy policji oraz dwie inne osoby, które zlecały dokonywanie nieuprawnionych sprawdzeń.

Zatrzymani policjanci usłyszeli zarzuty m.in. przyjęcia obietnicy korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa oraz przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego poprzez ujawnienie osobie nieuprawnionej informacji uzyskanej w związku z wykonywaniem czynności służbowych.

Kolejnym dwóch zatrzymanym przedstawiono zarzuty udzielenia obietnicy korzyści majątkowej w związku z pełnieniem funkcji publicznej za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa. Wszystkim podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura poinformowała też, że policjant dokonujący sprawdzeń i wielokrotnie karana osoba zlecająca pozyskanie informacji zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Drugi funkcjonariusz podejrzany w tej sprawie został zawieszony w czynnościach służbowych. Zastosowano też wobec niego dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Wobec czwartego podejrzanego zastosowano dozór policji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj