Na początku listopada minister zdrowia Adam Niedzielski polecił wysłanie żołnierzy do szpitali. Uzasadniał to m.in. tym, że "mamy do czynienia często z pewnym niezrozumiałym ukrywaniem tych łóżek, które faktycznie są dostępne, a niekoniecznie dyrektor jednostki chce tego pacjenta przyjmować".

Reklama

Ile takich "ukrytych" łóżek ujawnili wojskowi? Płk Pietrzak w rozmowie z Radiem ZET odpowiada: Nie mogliśmy "znaleźć ukrytych łóżek", bo przecież dane które wprowadzamy do systemu otrzymujemy od dyrekcji placówek.

Lekarze przyznają, że żołnierze dla pracowników szpitali są dużym wsparciem. Na każdym z oddziałów "covidowych" za raportowanie odpowiada 3 wojskowych (to żołnierze wojsk operacyjnych, a nie terytorialsi), którzy zmieniają się co 8 godzin. Co 3 godziny wysyłają raport o dostępnych łóżkach do centrali. Żołnierze wysyłają takie raporty z prawie 350 placówek medycznych w całej Polsce, podaje też Radio ZET.