Prymas Polski był w środę gościem Radia Zet. Zapytany, czy katolik może sobie w tym roku odpuścić pasterkę, odpowiedział, że można przyjść, ale "nie możemy, tak jak było to do tej pory, przyjść tłumnie".
– przypomniał.
Pytany, czy jest przekonany, że limity w kościołach są przestrzegane, odpowiedział, że "mogą być jakieś przekroczenia nieznaczne". – podkreślał.
"Nie możemy ludziom nakładać takiego obowiązku"
– mówił arcybiskup.
Z kolei pytany, czy seniorzy mogą nie uczestniczyć w pasterce, odpowiedział, że "obowiązuje w naszych diecezjach, także w mojej archidiecezji gnieźnieńskiej, dyspensa od udziału we mszy świętej w święta, w uroczystości i w niedziele". – zaznaczył.
Dopytywany, czy dla seniorów jest dyspensa, odpowiedział, że "nie tylko dla seniorów, także dla innych osób". – podkreślał prymas.
W części internetowej rozmowy padło pytanie od słuchacza, który chciał się dowiedzieć, czy "podawanie Ciała Chrystusa na rękę jest jego właściwym traktowaniem".
– odpowiedział. – podkreślał.
Jak mówił prymas, księża nie mają prawa do odmawiania komunii świętej na ręce, bo jest to występowanie przeciwko prawu, które jest w Kościele w Polsce. – zaznaczył.