Stolica Apostolska poinformowała w poniedziałek o decyzjach w sprawach abpa Sławoja Leszka Głódzia i bpa Edwarda Janiaka. Duchowni dostali m.in. zakaz uczestniczenia w publicznych celebracjach na terenie swoich diecezji i nakaz zamieszkania poza nimi.

Reklama

Postępowanie w sprawie abpa Głodzia dotyczyło sygnalizowanych zaniedbań w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem archidiecezją.

W przypadku bpa Edwarda Janiaka postępowanie Stolicy Apostolskiej dotyczyło sygnalizowanych zaniedbań w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez niektórych duchownych wobec osób małoletnich oraz innych kwestii związanych z zarządzaniem diecezją kaliską.

Jak przyjrzymy się dokładnie komunikatowi, który wydała Nuncjatura Apostolska w Polsce dotyczącemu biskupa Edwarda Janiaka, to możemy zauważyć, że było prowadzone postępowanie i w związku z tym postępowaniem zostały orzeczone jakieś obostrzenia wobec biskupa Janiaka. Nie jest to żadna kara - by była kara, musi być wina, a o winie nie możemy mówić. Nie wiemy z jakich powodów biskup Janiak został dotknięty tymi obostrzeniami. To jest dosyć duży problem - powiedział Jakub Pankowiak;

Reklama

Oskarżenia po emisji filmu

Oskarżenia pod adresem biskupa Janiaka pojawiły się w maju ubiegłego roku w filmie braci Sekielskich "Zabawa w chowanego". Zarzucono mu tuszowanie czynów pedofilskich.

Z kolei magazyn "Więź" podał, że w lutym 2018 r. do warszawskiej nuncjatury trafiła obszerna skarga na działania bpa Janiaka. Rektor kaliskiego seminarium duchownego postawił biskupowi zarzuty tolerowania wśród księży wykorzystywania seksualnego osób małoletnich i aktywnego homoseksualizmu – wskazano w artykule opublikowanym w czerwcu ubiegłego roku.

W październiku 2020 r. nuncjatura apostolska w Polsce poinformowała, że papież Franciszek przyjął rezygnację bpa Janiaka. Od tego momentu abp. Grzegorz Ryś zarządza diecezją kaliską jako administrator apostolski sede vacante.