Po dwóch dniach egzaminów maturalnych można powiedzieć, że wszystko idzie zgodnie z planem - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Zaznaczył, że egzaminy, poza incydentami, które zdarzają się każdego roku, miały spokojny przebieg.
- podkreślił w Radiu Maryja szef MEiN.
Czarnek zaznaczył, że w tym roku egzaminy prowadzone są w formie pisemnej i nie ma obowiązkowego egzaminu ustnego, do którego przystępują tylko osoby, które potrzebują wyników z takiego egzaminu w ramach rekrutacji na uczelnie zagraniczne. Podał, że do egzaminów ustnych przystępuje tylko około tysiąca.
Minister zaznaczył, że w tym roku zrezygnowanego obowiązkowego egzaminu rozszerzonego, co było konieczne w poprzednich latach, chociaż nie trzeba było legitymować się określoną liczbą punktów żeby ten egzamin został zaliczony.
Do egzaminów maturalnych w tym roku przystąpiło około 270 tys. tegorocznych absolwentów i około 95 tys. absolwentów z poprzednich lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|