Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar na Zamku w Pieskowej Skale. Personel wyprowadził turystów

4 lipca 2021, 20:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamek w Pieskowej Skale
<p>Zamek w Pieskowej Skale</p>/Shutterstock
Niegroźny pożar wybuch w niedzielę po południu na Zamku w Pieskowej Skale w Małopolsce. Zapaliła się rozdzielnia elektryczna. Nie było zagrożenia dla turystów i zabytku.

Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, którego oddziałem jest Zamek w Pieskowej Skale poinformował, że doszło do zwarcia w rozdzielni elektrycznej.  - powiedział.

Według zastępcy dyrektora ZKnW Daniela Hankusa obecnie trwa przepinanie zasilania. Jak zapowiedział, w poniedziałek komisja będzie ustalać możliwe przyczyny zapalenia rozdzielni oraz zakres prac naprawczych.

Personel wyprowadził turystów

Wojewoda małopolski Łukasz Kmita podał w mediach społecznościowych, że jeszcze przed przybyciem strażaków personel zamku wyprowadził z zabytku ok. 50 turystów. W akcji uczestniczyło dziewięć zastępów straży pożarnej.

Zamek Pieskowa Skała, którego początki sięgają XIV stulecia, jest położony w odległości 30 km na północny zachód od Krakowa, w sercu Ojcowskiego Parku Narodowego. Zamek od wieków góruje nad malowniczą Doliną Prądnika, wpisując się w niepowtarzalny jurajski krajobraz ze słynną Maczugą Herkulesa.

Zamek wyróżnia się pięknem architektury i bogatą historią - jest dziś jedyną dobrze zachowaną warownią na Szlaku Orlich Gniazd i należy do najważniejszych nowożytnych rezydencji na terenie Małopolski i całego kraju.

Budowla, wyróżniająca się rytmem renesansowych krużganków i potęgą barokowych fortyfikacji bastionowych przez wieki pełniła wiele funkcji: królewskiej strażnicy, gniazda rozbójniczego i magnackiej rezydencji, jak również hotelu i sierocińca. Obecnie jest siedzibą muzeum, będącego od 1958 r. oddziałem Zamku Królewskiego na Wawelu.

Po zakończonej w ostatnich latach renowacji zabytek wrócił do wyglądu uzyskanego w wyniku wcześniejszego gruntownego remontu, przeprowadzonego w latach 1948-1970 pod kierownictwem prof. Alfreda Majewskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj