Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk postawił Grodzkiemu ultimatum? Grodzki: W tym nie ma słowa prawdy!

7 października 2021, 15:20
[aktualizacja 7 października 2021, 20:41]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk, Tomasz Grodzki
<p>Donald Tusk, Tomasz Grodzki</p>/Agencja Gazeta
Tomaszowi Grodzkiemu grozi utrata stanowiska marszałka Senatu po tym, jak lider PO Donald Tusk zażądał od niego, by zrzekł się immunitetu - pisze "Wprost". Według tygodnika Grodzki odmówił, w związku z czym trwają rozmowy o ewentualnych następcach marszałka. - W artykule, dotyczącym rzekomego ultimatum Donalda Tuska pod moim adresem nie ma słowa prawdy - oświadczył Tomasz Grodzki, pytany o te doniesienia.

Jako pierwszy o tym, jakoby takie ultimatum miało miejsce, napisał portal niezalezna.pl. Podał nieoficjalnie, że Donald Tusk miał postawić ultimatum marszałkowi Grodzkiemu i zażądać od niego zrzeczenia się immunitetu. "Wprost" zauważa, że pogłoski o chłodnych relacjach na linii Tusk-Grodzki krążą po parlamentarnych korytarzach już od dawna. - czytamy. Tusk przez swojego posłańca poinformował Grodzkiego, że się z nim nie spotka. Pretekstem do rozmowy miało być spotkanie przedstawicieli parlamentów państw V4.

– mówi rozmówca "Wprost".

Graś wysłannikiem Tuska?

Wysłannikiem Donalda Tuska, według informacji "Wprost", miał być Paweł Graś i to on usłyszał, że Grodzki woli stracić stanowisko, niż stawić się przed kierowaną przez Zbigniewa Ziobrę prokuraturą.

Tusk jest zdania, że w tej chwili Tomasz Grodzki bardziej szkodzi niż pomaga partii i stąd tak twarde stanowisko wobec marszałka - twierdzi źródło "Wprost".

Tygodnik podaje, że w Senacie pogłoski o rychłej zmianie prezydium izby wyższej wyszły już poza klub Koalicji Obywatelskiej i są szeroko komentowane wśród polityków tworzących tzw. pakt senacki. Źródła "Wprost" podkreślają, że decyzja "o pozbyciu się" Grodzkiego nie jest wyłącznie kwestią klubu KO.

mówi tygodnikowi polityk jednego z ugrupowań tworzących senacką większość.

Według "Wprost" na tzw. giełdzie pojawiają się już pierwsze nazwiska ewentualnych następców marszałka Tomasza Grodzkiego.- podaje "Wprost".

"W tym nie ma słowa prawdy"

O sprawę tę marszałek Senatu został zapytany na czwartkowej konferencji prasowej.

- W tym artykule nie ma słowa prawdy - powiedział. Zwrócił uwagę, że według Wprost.pl jest z Donaldem Tuskiem na "pan", a także otrzymał od lidera PO ultimatum. - - zapewnił.

Zdaniem marszałka artykuł jest wyrazem tego, że . 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj