Dziennik Gazeta Prawana logo

Szkło w corhydronie nie z winy producenta

21 listopada 2008, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szkło w corhydronie nie z winy producenta
Inne
Pech prześladuje corhydron - lek podawany przy zaburzeniach oddychania - od prawie roku. Najpierw w ampułkach umieszczono omyłkowo skolinę - środek zwiotczający mięśnie. Całą partię wycofano. Do tej pory znaleziono skolinę w 30 fiolkach. Tym razem w jednym z opakowań aptekarze znaleźli szkło. Po raz kolejny wycofano lek z aptek i szpitali. "Producent leku nie zawinił" - mówi główny inspektor farmaceutyczny.

"Szkło w corhydronie znalazło się nie z winy producenta leku" - mówi główny inspektor farmaceutyczny Zofia Ulz po wstępnej kontroli. Winę za zanieczyszczenie ampułek ponosi najprawdopodobniej producent opakowań.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny zareagował błyskawicznie - partię leku wycofano w całym kraju i natychmiast trafiła ona do sprawdzenia. Wstępna kontrola wykazała, że niemożliwe, aby szkło dostało się do leku podczas produkcji. Winy nie ponosi więc jeleniogórska Jelfa.

Inspektor dodała, że obecnie Jelfa prowadzi kontrolę u producenta ampułek, żeby wykluczyć takie wypadki w przyszłości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj