Rzecznika Straży Granicznej poinformowała PAP, że w środę w pobliżu granicy polsko-białoruskiej w rejonie placówek w Michałowie i Narewce 30-letni obywatel Egiptu utknął na bagnach w rozlewiskach Narwi przy zalewie Siemianówka.

Reklama

Akcja poszukiwawcza

- Akcja poszukiwawcza zaczęła się o godz. 18.00 przy użyciu termowizji, noktowizji, dronów. Były w nią zaangażowane wszystkie służby, tj. straż graniczna, wojsko, policja. Nie można było znaleźć mężczyzny ze względu na wyjątkowo trudny teren. Dopiero około północy wypatrzyliśmy go z pojazdu obserwacyjnego. Nasz funkcjonariusz i żołnierz zdecydowali, że podejmą się próby dotarcia do mężczyzny. Udało im się do niego dostać i wyciągnąć stamtąd – poinformowała por. Michalska.

30-letni cudzoziemiec jest w placówce SG w Narewce. - Być może będzie składał wniosek o objęcie ochroną międzynarodową – dodała rzeczniczka.

Reklama

O tym zdarzeniu Straż Graniczna została poinformowana m.in. przez dyspozytora pogotowia, ale również przez aktywistów.

- Aktywiści mówili, że mężczyzna ma złamaną nogę, leży na bagnach i jest bezsilny. Kiedy zobaczył nasze światła, to zerwał się na obie nogi. Generalnie był w dobrym stanie. Pierwsza pomoc została udzielona mu na miejscu i zbadano jego stan zdrowia. Nie wymagał pobytu w szpitalu – wyjaśniła por. Michalska.

Dodała, że SG otrzymała sygnały telefoniczne w sprawie Egipcjanina także z zagranicy. - Ktoś dzwonił z Niemiec i interesował się jego losem. To wskazuje, że tym osobom organizowane są nielegalne przekroczenia granicy z innych krajów. I te osoby tylko czekają na informacje, czy uda im się przejść, czy nie – wyjaśniła rzeczniczka SG.

Reklama

Agresja służb białoruskich

Por. Michalska przekazała również, że minionej doby na odcinkach ochranianych przez placówki SG w Dubiczach Cerkiewnych, Mielniku i w Nowym Dworze służby białoruskie uszkadzały concertinę.

- Na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Dubiczach Cerkiewnych służby białoruskie oślepiały laserami, a także rzucały w stronę patroli polskich kamieniami i cegłami. Nie było przy tym żadnych cudzoziemców. Nikt nie doznał obrażeń – dodała.

W zeszłym roku Straż Graniczna zanotowała niemal 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W grudniu było 1,7 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy, w listopadzie 8,9 tys., w październiku 17,5 tys., we wrześniu 7,7 tys., a w sierpniu 3,5 tys.

Według danych Straży Granicznej od początku 2022 r. polsko-białoruską granicę próbowało nielegalnie przekroczyć 126 osób.

Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości woj. podlaskiego i 68 miejscowości woj. lubelskiego.