Kraska pytany był w Polsat News m.in. o piątkową decyzję trzynastu z siedemnastu członków Rady Medycznej do spraw COVID-19 przy premierze o rezygnacji z doradzania rządowi w sprawie epidemii.
- tłumaczył Kraska.
Przyznał, że piątkowa decyzja rady medycznej .
- - powiedział Kraska.
"Wielokrotnie uwzględniane"
Wiceminister podkreślił, że rady, sugestie, czy też rekomendacje Rady Medycznej "były wielokrotnie uwzględniane".
W piątek trzynastu z siedemnastu członków Rady Medycznej do spraw COVID-19 przy premierze zrezygnowało z doradzania rządowi w sprawie epidemii. W oświadczeniu napisali m.in., że decyzja zapadła z uwagi na "brak wpływu rekomendacji na realne działania" i "wyczerpanie się dotychczasowej współpracy".
" - napisano.
Centrum Informacyjne Rządu podało, że w związku z decyzją części członków Rady Medycznej, formuła doradcza tego gremium zostanie zmieniona, a zadanie wypracowania nowej formuły premier powierzył ministrowi zdrowia. - napisał minister Niedzielski w piątek na Twitterze.
Paraliż? "Żadnego paraliżu nie ma"
Kraska zapytany w poniedziałek, czy w rządzie jest jakiś paraliż, jeżeli chodzi o decyzje dotyczące walki z piątą falą koronawirusa, odpowiedział: - .
Jak dodał,. - - powiedział.
Mowa o poselskim projekcie ustawy o weryfikacji covidowej, którego autorami jest grupa posłów PiS, w tym poseł Czesław Hoc (PiS). Jak uzasadniono w projekcie, zapisy mają
Kraska pytany, czy rząd przygotowuje ewentualne nowe obostrzenia w związku z rozwojem pandemii, odparł: - .