Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarnek: Nie ma lex anty-Tusk, jest lex anty-Putin...

30 maja 2023, 19:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Przemysław Czarnek, Andrzej Duda
Przemysław Czarnek, Andrzej Duda/PAP
"Nie ma lex anty-Tusk, jest lex anty-Putin" – powiedział szef MEiN Przemysław Czarnek, odnosząc się do ustawy o powołaniu Komisji ds. badania wpływów rosyjskich.

Prezydent Andrzej Duda poinformował w poniedziałek, że zdecydował o podpisaniu tej ustawy, a także, że skieruje ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego.

Podczas spotkania z mieszkańcami Połczyna-Zdroju (woj. zachodniopomorskie) prezydent ocenił, że "wybuchła burza związana z powołaniem komisji", i dodał, że "nie bardzo rozumie, jak kwestia zbadania rosyjskich wpływów na Polskę w ciągu ostatnich 16 lat miałaby zniszczyć polską demokrację, bo raczej to rosyjskie wpływy mogłyby zniszczyć polską demokrację, a nie komisja, która będzie to sprawdzała". O decyzję Andrzeja Dudy i tę wypowiedź minister edukacji i nauki pytany był w TVP Info.

To jest "lex anty-Putin"

To jest zdecydowanie lex anty-Putin. Jeżeli pan Donald Tusk chce się wkomponowywać w tę ustawę, chociaż w przepisach nie ma mowy o Donaldzie Tusku, to znaczy, że "na złodzieju czapka gore". Już widzi siebie przesłuchiwanego przez komisję na okoliczności wpływów państwa rosyjskiego na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski. A że one były za rządów Donalda Tuska to wszyscy wiemy - powiedział szef MEiN.

Minister mówił, że "Tusk sam widzi siebie w tej ustawie, sam przyszedł na posiedzenie Sejmu i patrzył jak głosowano". - Sam się w to wkomponowuje. To jest zdecydowanie lex anty-Putin – dodał.

Przemysław Czarnek ocenił, że w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele "nikczemnych wypowiedzi" na temat decyzji prezydenta ws. ustawy.

Minister mówi o "podłości profesorów"

Wskazał m.in. na słowa prof. Jana Zimmermanna, profesora prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, promotora pracy doktorskiej prezydenta Dudy. W wypowiedzi dla Onetu ocenił on, że "pan prezydent już wcześniej swoim działaniem łamał prawo, ale teraz położył już swoją prezydenturę na łopatki”.

Podłość profesorów, którzy są zatrudnieni w polskich uczelniach i którzy nie widzą polskiego interesu jest przeogromna - uważa Czarnek. Prezydent - jak zaznaczył - "skorzystał ze swoich kompetencji podpisania ustawy".

Katarzyna Lechowicz-Dyl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj