Z informacji PAP uzyskanych w straży pożarnej wynika, że pożar groźnie wyglądał, ponieważ kłęby dymu unosiły się nad Nową Hutą i zaniepokoiły mieszkańców. Zadymienie spowodowały przede wszystkim palące się opony. - Nikomu nic się nie stało, pożar nie objął sąsiednich budynków - powiedział dyżurny PSP.
Przyczyny zdarzenia nie są na razie znane. Na miejscu pracowało 10 zastępów straży.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.