Osiem lat posiedzi , który usiłował wwieźć do Wielkiej Brytanii ponad 44 kilogramy amfetaminy. W sądzie w północno-irlandzkim w Antrim zaczął się proces Polaka o brutalne zabójstwo . To dwie głośne sprawy na Wyspach z ostatnich kilku tygodni. Innych, mniej głośnych w zeszłym roku na całym świecie było .
Ale te dane nie przerażają kryminologów. Choć dwa lata temu do obcych więzień trafiło mniej Polaków - 6458, to wcześniej było znacznie gorzej. Jak przypomina "Metro", . A przecież po 2004 roku za pracą wyemigrowało ponad 2 miliony naszych rodaków.
Skąd więc ten spadek? - komentuje w "Metrze" kryminolog, z Wyższej Szkoły Menedżerskiej w Warszawie. Ale wynika to nie tylko z poprawy naszego charakteru, ale też zwykłej kalkulacji.
"Ci, którzy przed wyjazdem byli bezrobotni, a niektórzy na bakier z prawem, znaleźli tam pracę i zauważyli, że np. w Wielkiej Brytanii czy Irlandii wymiar kar, w przeciwieństwie do polskiej rzeczywistości, jest skuteczny. Tam żaden przestępca nie może liczyć na liberalne traktowanie. " - podkreśla prof. Hołyst.