marines Jana Pietrzaka. Polaka i jego żonę zabili w Kalifornii
czarnoskórzy żołnierze "Poprosiłem o pomoc ambasadora USA. Jeśli to nie pomoże, " - mówi
DZIENNIKOWI Janusz Kochanowski.
W specjalnym liście poprosił ambasadora Victora Asha, by użył wszelkich wpływów i pomógł rodzinom Jana Pietrzaka i jego żony Quiany Jenkins. "Jako rzecznik praw obywatelskich i
istota ludzka " - napisał Kochanowski w liście do ambasadora
Victora Asha.
Morderstwo Pietrzaka, sierżanta elitarnej jednostki, rok temu wstrząsnęło Ameryką. Do mieszkania Amerykanina polskiego pochodzenia włamało się czterech jego czarnoskórych podwładnych.
Brutalnie Według mediów napastnicy nie mogli pogodzić się z tym, że Quiana wyszła za mąż za białego
podoficera. Ale śledczy nie wzięli tego pod uwagę.
"Pomimo dowodów wskazujących na rasistowski motyw zbrodni oraz faktu, że rodzina nie była zamożna, To dodaje sprawie
szczególnego tragizmu" - mówi Kochanowski.
Matka żołnierza Henryka Pietrzak-Varga poprosiła o pomoc w pełnym wyjaśnieniu zbrodni prezydenta USA Obamę. Po siedmiu miesiącach otrzymała z Białego Domu odpowiedź zawierającą
standardową formułkę: " (...) W razie potrzeby prosimy o kontakt z agencjami rządowymi".
Po burzy, jaką rozpętały amerykańskie media, urzędnicy w imieniu prezydenta przeprosili Polkę. Ale kobieta ponownie zwróciła się do Obamy, tym razem z prośbą o spotkanie.
Janusz Kochanowski postanowił jej pomóc. " - mówi
Kochanowski.