Dziennik Gazeta Prawana logo

Rada Europy wytyka nam rasizm na stadionach

16 grudnia 2009, 22:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Widać zmiany na lepsze - tak Rada Europy ocenia walkę z rasizmem w Polsce. Strasburg jednak wciąż wytyka nam ksenofobię, która daje o sobie znać przede wszystkim w czasie wydarzeń sportowych. Zdaniem Rady, jest także za mało przedstawicieli mniejszości narodowych w parlamencie.

Organ strasburskiej Rady Europy, Komitet doradczy ds. Ramowej Konwencji o ochronie mniejszości narodowych (FCNM), opublikował w środę raport dotyczący ich traktowania w Polsce.

W dokumencie zaznacza się, że w ostatnich latach państwo polskie dokonało "pozytywnych kroków" w dziedzinie lepszej ochrony praw mniejszości narodowych. Jako przykład właściwej tendencji podano polską ustawę z 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym.

"Stosunki między mniejszościami narodowymi i narodem dominującym (Polakami) charakteryzują się klimatem wzajemnego zrozumienia i tolerancji" - zauważono na wstępie raportu. Zarazem jednak wyrażono "zaniepokojenie wzrostem liczby wykroczeń o charakterze rasistowskim popełnionych w ostatnich latach", zwłaszcza podczas wydarzeń sportowych.

Autorzy raportu zauważają, że wspomniana ustawa z 2005 roku pozwoliła na używanie w społecznościach lokalnych języka mniejszości narodowej lub etnicznej w urzędach, a także na zamieszczanie dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości. Warunkiem jest 20-procentowy odsetek danej mniejszości w gminie. "Jednakże nadal niewiele jest gmin, w których to prawo wprowadzono rzeczywiście w życie" - uważa Rada Europy.

Zaznacza też, że poprawiła się w ostatnich latach sytuacja uczniów pochodzących z mniejszości, zwłaszcza romskich, m.in. dzięki wsparciu finansowemu ze strony państwa.

Rada stwierdza, że "znacząca liczba" przedstawicieli tychże mniejszości zasiada w samorządach. Jednak, zdaniem RE, "mimo zwolnienia w wyborach parlamentarnych partii mniejszości narodowych od wymogu uzyskania 5-procentowego progu, te ostatnie nie mają dostatecznej reprezentacji w krajowym parlamencie".

RE wyraża także zaniepokojenie "niewystarczającym udziałem mniejszości narodowych w organach określających program publicznego radia i telewizji, mimo istnienia umożliwiających to zapisów prawnych". W opinii Rady, w regionach zamieszkanych licznie przez mniejszości nadaje się zbyt mało programów w ich macierzystych językach.

Według narodowego spisu powszechnego z 2002 roku, około 1,2 proc. ludzi zaliczyło się do innych niż polska narodowości (w tym do nieuznawanej przez władze "narodowości śląskiej"), a ponad 2 proc. ludności nie określiło swej narodowości. Szacuje się, że językami innymi niż polski (łącznie z gwarą kaszubską i śląską) posługuje się około 3 proc. mieszkańców Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj