Dziennik Gazeta Prawana logo

"Dzień dobry, jestem poszukiwany". W święta nagle ruszyło go sumienie...

3 kwietnia 2024, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
komenda policji
komenda policji/shutterstock
Mężczyzna z torbą w ręku zjawił się tuż po świętach wielkanocnych w komendzie policji przy ul. Nowe Ogrody w Gdańsku i oświadczył dyżurnemu, że jest poszukiwany. 40-latek został sprawdzony w policyjnych bazach i okazało się, że się nie myli. Do odbycia miał karę 4,5 roku pozbawienia wolności za kradzieże z włamaniem.

Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna od 14 lat jest poszukiwany dwoma listami gończymi przez Sąd Rejonowy w Koszalinie oraz w Gdyni i ma do odbycia ponad 4,5-letni wyrok za popełnione kradzieże z włamaniem - informuje podinsp. Magdalena Ciska, oficer prasowy komendy miejskiej policji w Gdańsku.

Wrócił na święta

40-latek w rozmowie z policjantami przyznał, że wiedział o poszukiwaniach i przez kilkanaście lat mieszkał za granicą. Kiedy wrócił do Gdańska na święta, stwierdził, że ma dość ukrywania się i sam postanowił się zgłosić. 

Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnie zgodnie z dyspozycją sądu został przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Policja
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj