Dziennik Gazeta Prawana logo

Ryszard Czarnecki usłyszy zarzuty. Chodzi o wyłudzenie ponad 200 tysięcy euro

12 lipca 2024, 11:59
[aktualizacja 12 lipca 2024, 12:49]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki usłyszy zarzuty. Chodzi o wyłudzenie ponad 200 tysięcy euro/ShutterStock
Polityk Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki będzie miał postawione zarzuty - poinformował w RMF FM prokurator krajowy Dariusz Korneluk.  Chodzi o sprawę wyłudzenia ponad 200 tysięcy euro z tytułu "kilometrówek". Ryszard Czarnecki miał w latach 2008-2018 zawyżać koszty dojazdów do Parlamentu Europejskiego.

23 lutego tego roku Prokuratura Okręgowa w Zamościu sformułowała do Przewodniczącej Parlamentu Europejskiego wniosek o wyrażenie zgody na pociągniecie do odpowiedzialności karnej byłego europosła PiS Ryszarda Czarneckiego. Polityk ma usłyszeć zarzut dotyczący przedkładania nieprawdziwych oświadczeń co do odbywanych podróży służbowych, w tym przejechanych kilometrów, wskutek czego miał wyłudzić z Parlamentu Europejskiego 203 167 euro tytułem diet i zwrotu kosztów podróży. Sprawę ujawniła "Rzeczpospolita".

Ryszard Czarnecki nie dostał się do PE w ostatnich wyborach. Teraz jednak może zostać ukarany w Polsce

Ryszard Czarnecki będzie miał postawione zarzuty w sprawie tzw. kilometrówek, czyli rozliczeń za przejazdy służbowe. Ja nawet doprecyzuję: Będzie miał postawione zarzuty i prokurator już zaplanował tego rodzaju czynności - powiedział Dariusz Korneluk.

Prowadzący rozmową Tomasz Terlikowski zwrócił uwagę na to, że Ryszard Czarnecki mówił, iż zwrócił pieniądze. Korneluk stwierdził, że "to, iż zwrócił całość lub część pieniędzy, z całą pewnością będzie miało bardzo poważne znaczenie przy wniosku co do wymiaru kary". Jak podkreślił prokurator krajowy, "minął ten czas prokuratury, która będzie się chwaliła, jakiego rodzaju czynności ma zamiar dokonać".

Kilometrówki europosła Czarneckiego

Ryszard Czarnecki miał w latach 2008-2018 zawyżać koszty dojazdów do Parlamentu Europejskiego. Twierdził, że jeździł na posiedzenia z podkarpackiego Jasła kabrioletem, podczas gdy właściciel tego auta oświadczył,  że samochód dawno temu trafił na złom. W kwietniu 2021 r. PE zobowiązał europosła do zwrotu pieniędzy. Polityk w rozliczeniu wpisał, że odbywał w 2012 r. podróże fiatem punto cabrio. Tymczasem właściciel pojazdu stwierdził, że samochód 11 lat wcześniej – w roku 2001 – został rozbity na tyle poważnie, że nie nadawał się do jazdy i został.zezłomowany.

Nieprawidłowości popełnili moi asystenci, nie było w tym mojej żadnej złej woli czy złej intencji. Ale oczywiście wziąłem to na siebie, wziąłem to na klatę - mówił we wrześniu 2021 roku Ryszard Czarnecki w rozmowie z korespondentką RMF FM w Brukseli Katarzyną Szymańską-Borginon.

Ryszard Czarnecki we wrześniu 2023 roku mówił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że oddał 100 tys. euro za źle rozliczone "kilometrówki".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj