Dziennik Gazeta Prawana logo

Maja Ostaszewska uderza w Donalda Tuska. Zrobiła to na antenie TVP Info

4 listopada 2024, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maja Ostaszewska
Maja Ostaszewska skrytykowała Donalda Tuska i działania rządu. Chodzi o migrantów na granicy polsko-białoruskiej/AKPA
Maja Ostaszewska to jedna z tych aktorek, które angażują się w działania na granicy polsko-białoruskiej. Regularnie mówi o trudnej sytuacji migrantów w tym rejonie. Teraz Maja Ostaszewska pojawiła się w programie Mariusza Szczygła emitowanym na antenie TVP Info. Skrytykowała Donalda Tuska.

Maja Ostaszewska to aktorka, którą można było jakiś czas temu oglądać w filmie "Zielona granica". Produkcja w reżyserii Agnieszki Holland poruszało temat wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej. Aktorka udziela się aktywnie w kwestiach społeczno-politycznych. Również w sprawie tego, co dzieje się właśnie na granicy. 

Maja Ostaszewska walczy o prawa migrantów

Apeluje i zwraca uwagę na trudną sytuację migrantów w tym rejonie. W miniony weekend Ostaszewska była gościem Mariusza Szczygła w jego programie "Rozmowy (nie)wygodne" w TVP Info. Kolejny raz aktorka poruszyła temat migrantów i uderzyła w obecny rząd, w tym w Donalda Tuska. Stwierdziła, że choć składano obietnice, nic w tej kwestii się nie zadziało i nie zmieniło. 

To jest największy wstyd dzisiejszych czasów w Polsce i coś dla mnie niezrozumiałego, rozczarowującego i bolesnego. Wszyscy wierzyliśmy, że po przejęciu władzy przez partie prodemokratyczne coś się zmieni. Co więcej, ci politycy to deklarowali. Pamiętam takie deklaracje również z ust dzisiejszego premiera, że bezpieczeństwo nie wyklucza humanitaryzmu i kiedy obecna władza przejmie stery, to zrobi też porządek z draństwem, które ma miejsce na granicy polsko-białoruskiej - powiedziała Maja Ostaszewska. 

Maja Ostaszewska krytykuje rząd Donalda Tuska

Jej zdaniem Donald Tusk "kontynuuje, a nawet rozwija narrację skrajnej prawicy".

Zaczęło się od wprowadzenia nowych rozporządzeń dotyczących bezkarności używania broni. To groźne, zarówno dla osób w kryzysie uchodźczym, ale także dla bezpieczeństwa na granicy. Alarmowały w tej sprawie wszystkie organizacje związane z prawami człowieka i pomocą humanitarną. A najświeższy pomysł na tak zwane czasowe zawieszenie prawa do składania wniosku o azyl, to mi się nie mieści w głowie - zauważyła. 

Zapytana o to czy nie boi się uchodźców, powiedziała, że nie. Dodała, że o wiele bardziej obawia się obojętności oraz tego, że "jedyną odpowiedzią na różne kryzysy świata jest zabicie w sobie empatii i człowieczeństwa". 

Może przesadziłam. Boję się, bo wiemy, że galopuje kryzys klimatyczny i jest coraz cieplej na Ziemi, więc niebawem południe ruszy na północ, bo nie będą mieli warunków do życia. Nie tylko wojny i konflikty, ale również to sprawi, że migracja będzie coraz większa - stwierdziła Ostaszewska. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj