Dziennik Gazeta Prawana logo

Zapytali premiera o Hołownię. Jasna deklaracja: Ktokolwiek będzie śmiał...

28 listopada 2024, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
Zapytali premiera o Hołownię. Jasna deklaracja: Ktokolwiek będzie śmiał.../PAP
Premier Donald Tusk powiedział w czwartek, że wyjaśnienia lidera Polski2050 i marszałka Sejmu Szymona Hołowni ws. Collegium Humanum są absolutnie wystarczające i ma pełne zaufanie do tego co w tej kwestii Hołownia mówi i robi.

W środę wieczorem tygodnik "Newsweek" napisał, że lider Polski 2050, marszałek Sejmu, studiował na Collegium Humanum.

Afera z Collegium Humanum. Hołownia dementuje

Hołownia, dementując doniesienia gazety, oświadczył, że złożył wniosek o przyjęcie na studia, ale ich nie podjął.

Hołownia mówił w środę dziennikarzom, że ta publikacja świadczy, iż "komuś bardzo przeszkadza" to, że zgłosił swą kandydaturę w wyborach prezydenckich. Stwierdził, że jeżeli miałoby się okazać - w co, jak zaznaczył, nie chce wierzyć - że służby dzielą się fake newsami z dziennikarzami lub innymi osobami, którym zależy na pomawianiu go, to dojdzie do poważnego kryzysu zaufania w koalicji. Nie jest to to, na co się umawialiśmy przychodząc i zmieniając państwo, żeby nie wyglądało tak, jak wyglądało za PiS – powiedział.

Tusk komentuje słowa Hołowni

O te słowa został zapytany na czwartkowej konferencji prasowej składający wizytę w Szwecji premier Tusk. Powiedział, że słyszał wyjaśnienia Hołowni i są one, w jego ocenie "absolutnie wystarczające", marszałek Sejmu "był bardzo szczegółowy w wyjaśnianiu tej sytuacji". Mam pełne zaufanie do tego co mówi i co robi - dodał premier

Jeśli ktokolwiek, kto jest częścią administracji państwowej będzie śmiał użyć swoich możliwości (...)żeby wpływać na kampanię prezydencką czy na wyniki wyborów w Polsce zostanie przeze mnie wyrzucony następnego dnia - zadeklarował Tusk i zaapelował o zachowanie spokoju.

Ostra reakcja

Zaznaczył, że rozumie emocje związane ze zbliżającą się kampanią przed wyborami prezydenckimi, która "może być brutalna". Przypilnuję tego osobiście, nasza kampania nie będzie brutalna i na pewno nie będzie wymierzona w marszałka Szymona Hołownię, trzymam za niego kciuki - powiedział Tusk.

Jak powiedział, pomimo że Koalicja Obywatelska zgłosiła swojego kandydata w wyborach - Rafała Trzaskowskiego - on "nie wyobraża sobie, aby ktokolwiek reprezentujący władzę śmiałby nawet myśleć, że będzie jej używał przeciwko któremukolwiek z kandydatów". Jestem przekonany, że wzajemne zaufanie w koalicji nie ucierpi w związku z tym incydentem - stwierdził Tusk.

Będzie pozew?

Hołownia poinformował w czwartek, że rozważa podjęcie kroków prawnych wobec Collegium Humanum (obecnie to Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia) za bezprawne obracanie jego danymi osobowymi. Zapewnił, że nie spędził na uczelni "ani minuty", nie był na żadnych zajęciach, nie podpisał żadnej umowy, nie wpłacał żadnych pieniędzy. Oświadczył, że jest ofiarą tej sytuacji, a nie jej sprawcą.

Powiedział też, że wierzy szefowi MSWiA, koordynatorowi służb specjalnych Tomaszowi Siemoniakowi, że nie było działań służb w tej sprawie. Ale - jak dodał - wie też, że "czasami zdarzają się sytuacje, które nie pozostają pod pełną kontrolę" i najbardziej się obawia, że "tu jest jakaś gra toczona, gra politycznie motywowana". Nie oskarżam przecież Donalda Tuska, nikogo z polityków koalicji rządowej, ale wydaje mi się, że takie rzeczy nie dzieją się bez powodu - ocenił Hołownia.

W sprawie nieprawidłowości dotyczących uczelni Collegium Humanum funkcjonariusze CBA działają od lutego. Wtedy to dziennikarze "Newsweeka" ustalili, że prywatna uczelnia miała w ofercie błyskawiczne kursy, dzięki którym można było zdobyć dyplom MBA. Takie dyplomy ułatwiały m.in. ścieżkę do rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa. Wiarygodność dokumentów wydawanych przez Collegium Humanum miały zapewniać m.in. zagraniczne uczelnie, jednak okazało się, że nie miały one uprawnień do prowadzenia studiów MBA. Wśród absolwentów Collegium Humanum byli m.in. politycy, prezesi i członkowie zarządów spółek Skarbu Państwa, oficerowie służb specjalnych i dowódcy wojskowi.

Od lutego CBA zatrzymało ok. 30 osób w związku ze sprawą Collegium Humanum. Zarzuty usłyszeli już m.in. b. europoseł PiS Karol Karski i prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj