Dziennik Gazeta Prawana logo

Hakerzy zawładną policyjnymi komputerami?

25 września 2009, 06:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przez internet rozliczysz wszystko
Przez internet rozliczysz wszystko/Inne
Komputery Komendy Głównej Policji narażone są na skuteczne ataki cyberprzestępców: nie chronią ich już aktualne antywirusy i firewall - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna". Dotyczy to co najmniej 1000 komputerów. Przyczyną jest zły stan finansów policji, której nie stać na opłatę kilkudziesięciu tysięcy złotych na zaktualizowanie oprogramowania.

Ważność programów chroniących sieć centrali policji wygasła już pierwszego kwietnia. Policyjni informatycy, którzy zajmują się komputerami, usłyszeli od swoich przełożonych, że taka sytuacja może potrwać długo.

"I trwa. Widziałem już informacje o tym na forach dyskusyjnych prowadzonych przez hakerów" - przyznaje jeden z informatyków pracujących w gmachu Komendy Głównej przy ul. Puławskiej w Warszawie.

przyznaje, że policja nie posiada aktualnej umowy na wsparcie produktu, a jedynie umowę serwisową. "Prawo policji do użytkowania posiadanych licencji na oprogramowanie typu firewall nie wygasło. - dodaje.

"W świecie komputerów 5 miesięcy to epoka. Od tamtej pory wykryto kilka krytycznych luk w najważniejszych systemach: od Windows przez edycje Linuxa po Leopard Macintosha" - mówi policyjny informatyk.

: "Dopuszczenie do takiej sytuacji to narażenie na skuteczny atak ze strony hakerów. Tym to niebezpieczniejsze, że dotyczy policji, która przetwarza mnóstwo drażliwych informacji. - ostrzega.

Dokumenty chronione klauzulami są tworzone na specjalnych komputerach odciętych od świata zewnętrznego. "Często jednak ludzie piszą klauzulowane dokumenty na biurkowych komputerach i dopiero później przenoszą je na stanowiska ODN" - twierdzi jeden z oficerów.

Komisarz Hajdas przyznaje, że powodem takiej sytuacji jest brak pieniędzy: "Z uwagi na obostrzenia finansowe odnowienie umowy zostało odroczone" - tłumaczy. Inni nasi rozmówcy mówią wprost, że konta policji świecą pustkami. Zgodnie z prawem w policji cięcia nie mogły dotyczyć pensji, więc oszczędności trzeba szukać w wydatkach rzeczowych. Dlatego z dnia na dzień stanęły prace na budowach kilku komend, a policjanci dostali polecenie gotowania wody na herbatę raz dziennie. Mimo to pieniędzy nadal jest za mało i policja zalega z opłatą faktur firmom zewnętrznym, od których kupuje np. radiowozy lub choćby dostęp do internetu.

"Robię przyspieszony kurs z ekonomii. Większość dnia poświęcam na odprawy z naczelnikami finansów i logistyki, świecę oczami przed firmami. - przyznaje jeden z komendantów.

Do 100 milionów urósł także dług wobec policjantów. Budżet nie wypłaca im należności np. za brak mieszkań, dojazdy do pracy lub urlopy. Policyjni związkowcy przygotowują akcję protestacyjną i zapowiadają pozwy do sądów. - mówi szef dużej komendy wojewódzkiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj