Dziennik.pl logo

Wyniki wyborów prezydenckich będą nieważne? Sikorski o "mocnych stwierdzeniach"

Karol Nawrocki
Wyniki wyborów prezydenckich będą nieważne? Sikorski o "mocnych stwierdzeniach" (na zdjęciu Karol Nawrocki)/shutterstock
Radosław Sikorski w programie „Fakty po Faktach” w TVN24 odniósł się do sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie wyborów prezydenckich. Podkreślił, że dokument zawiera "bardzo mocne stwierdzenia" dotyczące incydentów, które mogły mieć wpływ na wynik głosowania.

Zdaje się, że mamy uchwałę Państwowej Komisji Wyborczej. Jeszcze jej nie czytałem, ale relacjonowano mi – powiedział Sikorski na antenie TVN24. Odniósł się w ten sposób do przyjęcia przez PKW sprawozdania, którego treść została uzupełniona o poprawkę zaproponowaną przez Ryszarda Balickiego.

Sprawozdanie PKW ws. wyborów prezydenckich. Radosław Sikorski zabrał głos

"PKW stwierdza, że w trakcie głosowania, szczególnie w dniu ponownego głosowania, miały miejsce incydenty mogące mieć wpływ na wynik głosowania. PKW pozostawia Sądowi Najwyższemu ocenę ich wpływu na wynik wyboru Prezydenta RP" – czytamy w treści.

To jest bardzo mocne stwierdzenie – skomentował Sikorski. – I zdaje się, że powiedziano też (w tym sprawozdaniu – red.), że powinno to być rozstrzygnięte przez sąd we właściwym składzie, uznany międzynarodowo. To są bardzo mocne stwierdzenia – dodał.

O ważności wyborów zdecyduje Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego. – Nie jestem prawnikiem, ale wydaje mi się, że głos każdego Polaka musi być traktowany śmiertelnie poważnie – zaznaczył szef MSZ.

Sikorski zapytany o decyzję Karola Nawrockiego. "Ruch we właściwą stronę"

W rozmowie padło także pytanie o relacje z prezydentem elektem Karolem Nawrockim, który zapowiedział, że nie zgodzi się na nominację Bogdana Klicha na ambasadora w USA oraz Ryszarda Schnepfa na ambasadora we Włoszech.

To jest ruch we właściwą stronę, bo prezydent Duda przez wiele, wiele miesięcy nikogo nie mianował. Teraz zaczął, a jeżeli teraz już mówimy tylko o dwóch, to jest lepiej, a nie gorzej – zauważył Sikorski.

Na pytanie, czy resort spraw zagranicznych wycofa się z nominacji ambasadorskich, jeśli Karol Nawrocki nie będzie chciał się na nie zgodzić, Sikorski odpowiedział, że "najpierw musi on zostać prezydentem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDzieciństwo w PRL. Tylko Polacy urodzeni przed 1989 rokiem zdobędą 12/12. Quiz »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj