Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczere wyznanie posła. "Nie chcę, żeby przeze mnie zakazali alkoholu w Sejmie"

20 czerwca 2025, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poseł Ryszard Wilk walczy z nałogiem
Poseł Ryszard Wilk walczy z nałogiem/East News
O pośle Konfederacji Ryszardzie Wilku było głośno, gdy koledzy musieli wyprowadzać go z Sejmu, bo był pijany. Wilk walczy z nałogiem. I jak mówi, nie chce, by przez jego wybryki alkohol zniknął z Sejmu. "To, że ja mam problem z alkoholem, nie oznacza, że ma go każdy" - mówi Ryszard Wilk.

Ryszard Wilk znalazł się w centrum zainteresowania opinii publicznej 20 lutego, kiedy koledzy z Konfederacji wyprowadzili go z obrad Sejmu. Poseł chwiał się na nogach i z trudem utrzymywał równowagę. "Starałem się sumiennie wykonywać obowiązki posła, ale przegrywam z chorobą alkoholową. Podejmowałem próby, żeby temu zaradzić, jednak jak się okazało, te próby zawiodły" - napisał dzień później w poście w serwisach społecznościowych.

Alkohol jest dostępny w hotelu poselskim

W rozmowie z "Super Expressem" poseł Konfederacji Ryszard Wilk powiedział, że pił alkohol w Sejmie kilka razy. Dodał, że alkohol jest dostępny w hotelu poselskim, a nie w miejscach pracy parlamentarzystów. "To normalne, że jakiś poseł będzie chciał się wybrać na piwo po obradach i nie chciałbym, aby mój przypadek był wyjściową do ograniczenia sprzedaży alkoholu w Sejmie. To, że ja mam problem z alkoholem, nie oznacza, że ma go każdy" - powiedział Ryszard Wilk.

"Posłowie będą zwozić alkohol taksówkami"

"Zakaz sprzedaży alkoholu w Sejmie nic nie da" - przekonywał poseł Konfederacji Ryszard Wilk, który otwarcie przyznał się do alkoholizmu. "Posłowie będą wtedy zwozić alkohol taksówkami. Przecież nie każdy się uzależnia, ale ci którzy mają predyspozycje, poprzez dyskusje i takie "coming outy" jak mój, mogą się zorientować, że alkohol jednak nie jest dla nich ponieważ przejmuje kontrolę nad ich życiem. Mam nadzieję, że moja historia i ten artykuł pomogą komukolwiek odzyskać kontrolę nad swoim życiem, lub życiem kogoś bliskiego. Da się!" - powiedział poseł w rozmowie z "Super Expressem". Jak podkreślił, leczy się, jest na terapii i od trzech miesięcy nie pije.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj