Żniwa w wielu regionach Polski dobiegają końca, ale rolnicy zmagają się z poważnym problemem: nie mają gdzie sprzedać swoich plonów. Jak podaje portal wiescirolnicze.pl, magazyny skupów są przepełnione, a niektóre firmy wstrzymały przyjmowanie ziarna. Powodem jest wyjątkowo obfity plon, który w tym roku zaskoczył nawet pośredników.
Tegoroczne zbiory są znacznie lepsze niż w ubiegłym roku. Na przykład na terenie województwa łódzkiego średni plon żyta wzrósł z 2 do 5 ton z hektara. Skupy szybko zapełniły swoje magazyny. Jeden z pośredników z województwa łódzkiego mówi, że ziarno leży już "pod chmurką na podwórku", a kolejek samochodów nie pamięta od dawna.
Skupy wstrzymują pracę. Kto na tym traci?
Rolnicy, którzy nie mają własnych magazynów, chcą sprzedać zboże natychmiast, ale brakuje im odbiorców. Muszą szukać kupców nawet w odległych rejonach. Wstrzymanie skupu to efekt blokady u przetwórców i wytwórni pasz, którzy również nie przyjmują nowych partii ziarna. Z tego powodu pośrednicy nie chcą podpisywać nowych kontraktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl