Jak zrelacjonował ratownik, zgłoszenie o wypadku wpłynęło do centrali TOPR przed godz. 15. Wynikało z niego, że turysta spadł w rejonie Koziej Przełęczy.
Śmigłowiec TOPR w akcji
Po dolocie ratownicy TOPR podjęli czynności resuscytacyjne, od których po około 20 minutach odstąpiono – relacjonował dyżurny. Ciało turysty przetransportowano śmigłowcem do Zakopanego. W akcji uczestniczyło siedmiu ratowników górskich.
Nieznane szczegóły wypadku
Według dyżurnego, szczegóły wypadku oraz tożsamość turysty są obecnie ustalane przez zakopiańską policję.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.