Dziennik Gazeta Prawana logo

AI policzyła, kiedy Rosja dotrze do polskiej granicy. Jest konkretna data

17 września 2025, 12:05
[aktualizacja 18 września 2025, 14:09]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sztuczna inteligencja, AI, badania, informatyk, programista
AI policzyła, kiedy Rosjanie mogą stanąć przy polskiej granicy. Jest konkretna data/ShutterStock
W internecie pojawiły się niepokojące analizy sztucznej inteligencji, które próbują przewidywać, kiedy rosyjskie wojska mogłyby dotrzeć do polsko-ukraińskiej granicy. Te prognozy, oparte na obliczeniach tempa postępów Rosjan, budzą jednak poważne wątpliwości i są szeroko kwestionowane.

Wojna w Ukrainie - wyliczenia sztucznej inteligencji

Wojna w Ukrainie budzi ciągłe obawy o bezpieczeństwo polskiej granicy. Nowe analizy, stworzone przez sztuczną inteligencję na podstawie danych z Instytutu Badań nad Wojną (ISW) i AMK Mapping, próbują przewidzieć, kiedy rosyjskie wojska mogłyby dotrzeć do zachodniej Ukrainy.

Obecnie Rosja kontroluje około 20 proc. terytorium Ukrainy, co odpowiada 120 tysiącom kilometrów kwadratowych. W 2025 roku średnie tempo rosyjskich podbojów wynosi 650 kilometrów kwadratowych miesięcznie, co stanowi przyspieszenie w porównaniu do 2024 roku (200-400 kilometrów kwadratowych).

Mimo tych postępów, front nie przesuwa się w stronę zachodniej części kraju, a największe zdobycze Rosjanie odnotowali w okolicach Pokrowska, Siewierska, Kupiańska i na Zaporożu.

Dwa możliwe scenariusze: 62 lata lub kilkanaście miesięcy

Analiza sztucznej inteligencji opiera się na matematycznych modelach. Jeśli Rosja utrzyma obecne tempo podboju, czyli 1,5 kilometra ukraińskiej ziemi dziennie, zajęcie całego kraju zajęłoby około 62 lata. Taki scenariusz jest jednak uznawany za nierealny, ponieważ Moskwa koncentruje swoje siły na wschodzie i południu.

Bardziej prawdopodobny, choć również bardzo spekulatywny, jest wariant liniowego postępu w stronę polskiej granicy. W takim przypadku Rosja mogłaby dotrzeć do zachodniej Ukrainy w ciągu około 15 miesięcy. Jednak uwzględnienie czynników takich jak opór ukraińskiej armii, kontrataki, zachodnie sankcje oraz ewentualna interwencja NATO, wydłuża tę prognozę do 2-5 lat.

W symulacjach brany jest również pod uwagę scenariusz eskalacyjny. Przy dwukrotnym przyspieszeniu działań po opanowaniu Donbasu, Rosja mogłaby zbliżyć się do polskiej granicy około marca 2028 roku. Eksperci podkreślają, że jest to data czysto teoretyczna. Na tempo wojny mają wpływ nieprzewidywalne czynniki, w tym wyczerpanie rosyjskich sił, ukraińskie kontrataki i decyzje sojuszników. Jeśli Ukraina utrzyma silny opór i wsparcie z Zachodu, scenariusz dotarcia Kremla do polskiej granicy może zostać przesunięty na rok 2030 lub w ogóle się nie zrealizować. Nie można też wykluczyć, że wojna zakończy się wcześniej w wyniku negocjacji pokojowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj