Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska i Ukraina planują wspólne szkolenia dronowe po rosyjskich atakach

12 września 2025, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP
Po bezprecedensowym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, Polska i Ukraina intensyfikują współpracę w zakresie obrony przeciwko zagrożeniom z powietrza. Jak dowiedziała się PAP w źródłach zbliżonych do Ministerstwa Obrony Narodowej, trwają obecnie rozmowy o organizacji wspólnych szkoleń ekspertów wojskowych z Polski i Ukrainy dotyczących walki dronowej i zwalczania dronów. Co ważne, szkolenia te mają odbywać się na terenie Polski.

Doniesienia o wspólnych szkoleniach pojawiły się dzień po tym, jak rosyjskie drony wielokrotnie naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych nazwało to "aktem agresji, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli". Drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo – to pierwszy raz w nowoczesnej historii Polski, gdy lotnictwo użyło uzbrojenia w polskiej przestrzeni powietrznej.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, już w środę oświadczył, że Kijów jest gotowy pomóc Polsce w budowie odpowiedniego systemu ostrzegania i ochrony przed rosyjskimi dronami. Choć agencja Reutera sugerowała, że polscy wojskowi mieli szkolić się na Ukrainie, źródła MON potwierdzają, że szkolenia odbędą się w Polsce, skupiając się przede wszystkim na zwalczaniu wrogich dronów.

Radosław Sikorski w Kijowie. "To nie były pomyłki"

Wicepremier i minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, rozpoczął w piątek rano wizytę w Ukrainie, gdzie powitał go szef MSZ Ukrainy, Andrij Sybiha. Sybiha podkreślił solidarność obu krajów w obliczu eskalacji rosyjskiego terroru i prowokacji wobec Polski.

Sikorski, stojąc na tle ambasady RP w Kijowie, stanowczo podkreślił, że wtargnięcie rosyjskich dronów do polskiej przestrzeni powietrznej "nie było pomyłką". Odniósł się w ten sposób do słów prezydenta USA Donalda Trumpa, który ocenił, że pogwałcenie polskiej przestrzeni powietrznej mogło być wynikiem błędu.

W nocy, w której nad Polskę nadleciało 19 rosyjskich dronów, nad Ukrainę nadleciało 400, plus 40 rakiet. To nie były pomyłki - mówił.

W Kijowie Radosław Sikorski spotka się z najważniejszymi ukraińskimi politykami oraz przedstawicielami innych krajów zachodnich. Szef MSZ Ukrainy, Andrij Sybiha, zapowiedział istotne ukraińsko-polskie rozmowy dotyczące:

  • Wspólnego bezpieczeństwa.
  • Akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO.
  • Wywierania presji na Moskwę.

Sybiha podziękował Polsce za jej przywództwo i wsparcie. W środę Sikorski przeprowadził już konsultacje z Sybihą po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej.

Piotr Łukasiewicz, kierujący ambasadą RP w Ukrainie, poinformował ministra Sikorskiego, że po ostatnim ataku dronowym i rakietowym na Kijów uszkodzenia polskiej ambasady zostały usunięte, a placówka działa normalnie. Poprzednio minister Sikorski odwiedził Kijów 13 września 2024 r., omawiając m.in. kwestie przywrócenia ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj