Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Przydacz ujawnia: 21 dronów przekroczyło granicę. Nie można wykluczyć, że Rosja będzie próbować dalej

12 września 2025, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Przydacz
Marcin Przydacz/PAP Archiwalny
Po niedawnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta, Marcin Przydacz, ujawnił w Radiu ZET, że "według naszych informacji granicę przekroczyło 21 dronów". Przydacz podkreślił, że choć niektóre drony przebywały w polskiej przestrzeni powietrznej zaledwie kilkanaście sekund, a nie wszystkie zostały jeszcze zlokalizowane, stanowiły one realne zagrożenie. "Jeśli 200-kilogramowy dron leci nad terytorium Polski, to sam w sobie już stanowi zagrożenie" – skomentował, ostrzegając jednocześnie, że "nie można wykluczać tego, że [Rosja] będzie próbować dalej".

Marcin Przydacz zdradził również, co usłyszał od prezydenta USA, Donalda Trumpa. Dopytywany przez Beatę Lubecką o wcześniejszą wypowiedź Trumpa sugerującą, że incydent mógł być "pomyłką", Przydacz podkreślił, że osobiście przysłuchiwał się rozmowie prezydentów Polski i USA. Słyszałem z ust prezydenta Trumpa, że jeśli coś wtargnęło na terytorium Polski, stanowiło zagrożenie, to należało to neutralizować i to absolutnie zrozumiałe - mówił.

Dla Przydacza najważniejsze jest bezpośrednie stanowisko prezydenta Trumpa wobec prezydenta Karola Nawrockiego. Odnośnie do przyszłych dostaw uzbrojenia, szef BPN zapewnił, że myśliwce F-35 będą dostępne w Polsce "z początkiem przyszłego roku". Dodał, że to właśnie prezydent Karol Nawrocki prosił prezydenta USA o maksymalne przyspieszenie i utrzymanie tych terminów.

Rosyjskie prowokacje. "Trzeba się przygotować"

Minister Przydacz analizował również prawdopodobieństwo ponownych ataków dronów. Choć życzyłby sobie, by ich nie było, zaznaczył, że rosyjska strona nie osiągnęła celu, jakim było podzielenie sojuszu i wywołanie kłótni. Sojusznicza reakcja była adekwatna. Jestem w stanie sobie wyobrazić, że skoro nie osiąga celów poprzez takie działanie, to być może hybrydowe operacje będą się nieco zmieniać, ale nie można wykluczać tego, że będzie próbować dalej - mówił w Radiu ZET.

Przydacz zwrócił uwagę, że Rosja potrafi wysyłać w kierunku Ukrainy kilkaset dronów dziennie, co zwiększa ryzyko, że część z nich może ponownie przekroczyć polską granicę. Trzeba się przygotować na to, że mogą być takie sytuacje. Ja ich nie zakładam, ale dla naszego bezpieczeństwo lepiej, żebyśmy mieli świadomość tego ryzyka - powiedział.

Polska potrzebuje systemów antydronowych

Pytany o to, czego Polsce jeszcze brakuje w kontekście obronności, Marcin Przydacz wskazał na "rozwoju systemów antydronowych i rozpoznania". Ocenił, że proces wdrażania tych systemów rozpoczął się za czasów Zjednoczonej Prawicy i teraz "powinien przyspieszyć". Pada ze strony rządu deklaracja, że trzeba tu absolutnie przyspieszyć pracę w tym zakresie i prezydent też tego oczekuje - mówił w Radiu ZET.

Współpraca rząd-prezydent: "Generalnie jest dobrze"

W kwestii współpracy między rządem a prezydentem w sprawach bezpieczeństwa, minister Przydacz ocenił ją jako "dobrą, bardziej 'tak' niż 'nie'". Pomimo że sonda na radiozet.pl wskazuje, że 61% głosujących ma inne zdanie, Przydacz podkreśla, że kluczowe jest skoncentrowanie się na działaniach, a nie na "słodzeniu". Generalnie jest dobrze, dobrze się współpraca układa. Tego oczekują Polacy. Mamy ważne wyzwania, zagrożenia dot. bezpieczeństwa. Nie trzeba słodzić w jedną czy drugą stronę, tylko skoncentrować się na tym, co robimy - mówił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj