Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarka TVP zgłasza komentatora Republiki do prokuratury. "Hejterom nie daruję"

23 września 2025, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dorota Wysocka-Schnepf
Dziennikarka TVP zgłasza komentatora Republiki do prokuratury. "Hejterom nie daruję"/PAP
Dziennikarka TVP, czyli Dorota Wysocka-Schnepf zamieściła w sieci wpis, w którym poinformowała, że skierowała zawiadomienie do prokuratury dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstw związanych z uporczywym nękaniem oraz naruszeniem praw dziecka. Zgłoszenie dotyczy komentatora TV Republika. O kogo dokładnie chodzi?

Dorota Wysocka-Schnepf na platformie X poinformowała, że skierowała zawiadomienie do prokuratury dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstw związanych z uporczywym nękaniem oraz naruszeniem praw dziecka.

Wymieniła w poście przepisy, na które się powołała. Zdaniem dziennikarki TVP doszło do naruszenia artykułów 190a, 160 §1 oraz 256 Kodeksu karnego.

Dziennikarka TVP kontra komentator TV Republika. O co poszło?

Przepisy te penalizują odpowiednio stalking, narażenie na utratę życia lub zdrowia oraz propagowanie faszystowskich i totalitarnych ustrojów. Zawiadomienie, które złożyła Dorota Wysocka-Schnepf dotyczy także naruszenia artykułu 19 Konwencji o Prawach Dziecka oraz przepisów o ochronie danych osobowych (RODO).

W swoim wpisie skierowała "pozdrowienia" do konkretne osoby. Okazało się, że jest nią Cezary Gmyz.

Zapowiadałam, że hejterom nie daruję i będzie ciąg dalszy - i jest. Skierowałam do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 190a kk, 160§1 kk, 256 kk, naruszenia Art. 19 Konwencji o Prawach Dziecka i RODO. Dzisiaj z pozdrowieniami dla p. Gmyza. Cdn. - napisała dziennikarka TVP na platformie X.

Nie tylko komentator TV Republika. Od kogo Wysocka-Schnepf żąda przeprosin?

To nie pierwsze zapowiedź działań prawnych, jakie podjęła Dorota Wysocka-Schnepf. Wcześniejsze dotyczyły Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka z Kanału Zero. Dziennikarka TVP oskarża ich o nagonkę medialną na jej rodzinę a przede wszystkim na syna, który przez hejt czuje się zagrożony w Polsce. Wysocka-Schnepf chce przeprosin i 100 tys. zł zadośćuczynienia.

Krzysztof Stanowski odpowiadając na te zarzuty, stwierdził, że wspomniał jedynie imię syna dziennikarki TVP. Jego zdaniem Wysocka-Schnepf wykorzystuje syna jako element ochrony w konflikcie medialnym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj