Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Katastrofa budowlana w Wałbrzychu. Poszukiwania trwają

7 lutego 2013, 16:03
Agencja Gazeta / Fot. Maciej wierczyski Agencja Gazeta
Podczas rozbiórki ściany hali produkcyjnej w fabryce porcelany Książ w Wałbrzychu runęła ściana przygniatając kilka osób. Jedna osoba zginęła a dwie inne przysypane zostały wydobyte spod gruzowiska i przebywają w szpitalu. W akcji, która trwa nadal, uczestniczą również psy tropiące. Ratownicy nadal szukają jednej osoby. Na miejscu pracują jednostki straży pożarnej z Wałbrzycha, Wrocławia i Lubina.
Reklama
Reklama
Tematy:
akcja katastrofa budowlana Wałbrzych

Powiązane

Reklama

Komentarze(8)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Komornik Komisaryczny
    2013-02-07 18:13:03
    Do katastrofy doszło podczas prac rozbiórkowych prowadzonych na terenie starej wałbrzyskiej fabryki porcelany przy ul. Uczniowskiej. Zawaliła się jedna ze ścian budynku przygniatając cztery pracujące przy rozbiórce osoby.

    Na miejscu katastrofy pracują jednostki straży pożarnej z Wałbrzycha, Wrocławia i Lubina, a także policjanci i funkcjonariusze straży miejskiej.

    Fabryka porcelany "Książ" w Wałbrzychu, na terenie której doszło do wypadku, została wybudowana pod koniec lat 80. XX w. W 2004 r., pomimo prób restrukturyzacji, firma została postawiona w stan upadłości.


    Fabryka porcelany "Książ" w Wałbrzychu, na terenie której doszło do wypadku, została wybudowana pod koniec lat 80. XX w.

    Czyli budynek nie mial jeszcze 30 lat, ale byl swiadectwem sytuacji wymierajacego polskiego przemyslu i dla zatarcia sladow sabotazu gospodarczego dokonywanego w skali kraju mial zostac usuniety!
    Ale sprawa sie rypla!
    0
  • za Smucony
    2013-02-07 18:29:43
    Czy tam byl "Brunon".
    Zmowu na pierwsze strony wyciagaja Brunona wiec widac ze jest zle a bedzie gorzej.
    0
  • stefan
    2013-02-07 20:18:54
    Tak wygląda "budowa" Polski dla prowincjonalnych gojów.

    Nowoczesna Polska dla nowoczesnego "Polaka" budowana jest w dużych miastach.
    0
  • wiele bny
    2013-02-07 17:06:14
    dlaczego ściana runęła moze była nie poświecona
    0
  • efdur
    2013-02-07 18:02:51
    Tusk: U nas nie ma wszechobecnej korupcji i afer!

    To niebywaly wstyd i haniebna żenada, że my, Polacy, naród tak niegdyś dumny, nieulękły, niepodległy i honorowy, pozwoliliśmy na to, żeby ten facet od tylu lat perdolił nam rozmaite banialuki, rżnął "europejskiego" fetniaka i wbrew oczywistym faktom na siłę próbował udowodnić nam wszystkim, że jest ętelegętny, energiczny, młody, dobrze zorientowany w arkanach zarządzania, gospodarki, ekonomii, dyplomacji, wywiadu, wymiaru sprawiedliwości i polityki światowej, że jest wykształcony i z "dużego miasta", że ma przeszlifowane wszystkie przedpokoje możnych tego świata - bo użyczonymi mu tam łaskawie suknami do froterowania grał w tych przedpokojach w szmaciankę i strzelał palmom gole, ciesząc się chytrze, że nikt z państwa nie widzi!
    A nawet twierdzi, że podobno parę razy udało mu się zajrzeć do salonu państwa przez dziurkę od klucza!
    Najbardziej uwłacza nam to, że chociaż już wszyscy wiemy, kim ten facet jest - to jednak nikt go publicznie, otwarcie i definitywnie nie demaskuje!
    Bo przecież już nie budzi chyba niczyjej wątpliwości, że ten osobnik wyczerpał wszystkie tandetne zgrane triki z zagranicznej instrukcji obsługi kukiełkowych "premierów" i ostatnio robi już tylko za pośmiewisko Europy i świata i za mało zabawnego, a nawet - powiedziałabym - ponurego i upiornego "rodzimego" pajaca na sznurku od snopowiązałki!

    A poza tym wszyscy widzimy, że pajac się zaciął, nie może wyskoczyć z czarnej skrzynki i tylko podryguje w nerwowym tiku, bo na tym sznurku zrobił się supeł nie do rozwiązania, cały motek sznurka się splątał tak, że trafić po nim można już tylko do tyłu, do haniebnego momentu zdrady narodowej podczas "Nocnej Zmiany" i na molo w Sopocie!

    A kiedy on się tak bezwolnie i chaotycznie na tym sznurku majta - nie jest już nawet groteskowy, bo widać wyraźnie, że nie jest już nawet tym rzekomo niegdyś zabawnym pajacem, ale jest tylko starym zbrandzlowanym, obwisłym, sflaczałym bezużytecznym fiutem z prowincjonalnej speluny hazardu, hulanki i rozpusty, arlekinem ze zbankrutowanego cyrku, przegranym szulerem, który grał niestety za nasze i przeputał wszystko, a który teraz - zamiast wstać i wyjść - uporczywie trwa przed nami w swej hańbie i tylko co kilka dni cichutko, albo dla odmiany tupeciarsko i basem, ale nadal bezczelnie i kłamliwie chlipie i bredzi, mruczy, jodłuje lub rzęzi, i próbuje nas pokornie i chytrze zarazem zapewniać, że nic się nie stało, że przegrał tylko "troszeczkę" i że się "odegra", choć my już dokładnie wiemy, że przegrał całą naszą ojcowiznę i że - gdybyśmy byli mściwi i okrutni - to najwyżej my moglibyśmy się na nim teraz odegrać!

    W swej bezczelności on nadal z uporem maniaka twierdzi, że wszechogarniający i widoczn dla każdego dziecka nierząd, totalne złodziejstwo i korupcja na najwyższych szczeblach administracji i wymiaru niesprawiedliwości oraz porażająca zapaść prawie wszystkich instytucji państwa polskiego - to tylko takie nasze złudzenie, a on sam jest mężem opatrznościowym, zbawcą narodu, gwarantem niepodległości, wolności wszelakich i świetlanej przyszłości Ojczyzny!

    Na co liczy ten żałosny idiota, który nawet nie zdaje sobie sprawy ze swojej śmieszności i który - ponieważ nie jest Polakiem - nie ma nawet tyle godności, żeby się przyznać, że jest certyfikowanym i wyrolowanym w Berlinie, Brukseli, Waszyngtonie, Londynie, Mińsku, w Wilnie, Moskwie, Kijowie, Strasburgu, w Davos, w Smoleńsku, Gdańsku, Modlinie i w Paryżu kretynem, i nas wszystkich za wszystko, za co się jeszcze da, przeprosić!

    Jest to krętacz maniakalny, osobnik nieuleczalnie chory! Do psychiatryka z nim!
    Albo do poprawczaka dla przerośniętych matołków!
    A najlepiej do komórki z rupieciami!!!
    Niech tam czeka na swoją kolej jako podpałka na ruszcie paleniska naszych dziejów...
    ...może tam wykaże swoją przydatność...
    ...bo nawet na palacza się nie nadaje!
    Więc niech sobie uleci przez dawno i nieudolnie pomalowany przez siebie komin, z którego cała farba oblazła wielkimi płatami i cegły się sypią!
    Może chociaż w ten sposób przyczyni się do wspólnego dobra, że dostarczy nam trochę obiecanej ciepłej wody w kranie!
    0
  • Do durna
    2013-02-07 17:27:53
    Dlaczego wiele bny?Powinno być wiele stuknięty.
    0
  • Alkomat
    2013-02-07 17:58:24
    Czy premier był już zrobić foto w swojej słynnej "kurtce katastroficznej" ?
    0
  • Muchomor Dożylny
    2013-02-07 18:05:16
    Po to w Polsce likwiduje sie fabryki - nie tylko, zeby ludzie tracili prace, ale zeby tracili zycie!!!
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama