Dziennik Gazeta Prawana logo

Pod strażakami zapadła się ziemia. Powódź podmywa południe Polski

29 maja 2014, 10:05
Niewiele brakowało, a ten wypadek skończyłby się tragedią. Pod wozem strażackim pędzącym przez Głuchołazy na pomoc zalewanym domom zarwała się podmyta jezdnia. Wyrwa jest tak potężna, że skryła cały tył stara. Strażacy zamiast nieść pomoc, muszą poczekać na ciężki dźwig, których ich podniesie.
1/6Pojazd waży 15 ton, więc do wydobycia go z wyrwy należy użyć specjalnego dźwigu. Na szczęście nikt z załogi strażackiej nie został ranny
6357463-glucholazy-powodz-straz-pozarna.jpg
PAP/Maciej Kulczyski
2/6Głuchołazy powódź straż pożarna wóz strażacki
6357550-glucholazy-powodz-straz-pozarna.jpg
PAP/Maciej Kulczyski
3/6Głuchołazy powódź straż pożarna wóz strażacki
6357579-glucholazy-powodz-straz-pozarna.jpg
PAP/Maciej Kulczyski
4/6Głuchołazy powódź straż pożarna wóz strażacki
6357492-glucholazy-powodz-straz-pozarna.jpg
PAP/Maciej Kulczyski
5/6Głuchołazy powódź straż pożarna wóz strażacki
6357521-glucholazy-powodz-straz-pozarna.jpg
PAP/Maciej Kulczyski
6/6Głuchołazy powódź straż pożarna wóz strażacki
6357608-glucholazy-powodz-straz-pozarna.jpg
PAP/Maciej Kulczyski
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj