Zespół lekarzy - pod przewodnictwem prof. Jerzego Sadowskiego z Kliniki Chirurgii Serca, Naczyń i Transplantologii Collegium Medicum Uniwersystetu Jagiellońskiego - po raz pierwszy wszczepił wczoraj zastawkę przez ścianę klatki piersiowej.

Operacja nie wymagała użycia sztucznego płuco-serca - wszystko odbyło się na bijącym sercu pacjentki. Zabieg trwał krócej niż klasyczna operacja. W specjalnie do tego celu przygotowanej sali z rentgenem pracował zespół: kardiochirurg, kardiolog inwazyjny, anestezjolog i radiolog.

"Operacja się powiodła, pacjentka jest w dobrym stanie. Ponieważ taka operacja została przeprowadzona po raz pierwszy, ciężko powiedzieć, jak długo pacjentka będzie wymagała hospitalizacji. Jednak mam nadzieję, że bardzo szybko dojdzie do zdrowia" - powiedział DZIENNIKOWI prof. Jerzy Sadowski.

Nowa metoda wszczepiania zastawek jest dość kosztowna, ale jest jedyną szansą dla osób starszych, u których ryzyko wykonania klasycznej operacji byłoby zbyt duże. Do tej pory na świecie z sukcesem zoperowano w ten sposób ponad dwa tysiące osób.