Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy ministrowi wystarczy na raty?

19 lutego 2009, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obawiam się, że ogłoszony wczoraj przez Sławomira Nowaka zamiar przewalutowania kredytu ze złotówek na franki - z punktu widzenia kieszeni ministra - jest trochę przedwczesny. Nie możemy być aż takimi optymistami - szczególnie jeśli bierze się pod uwagę kredyty - tłumaczy ekonomista Witold Orłowski.

Wczoraj Sławomir Nowak, szef gabintetu politycznego premiera, poinformował nas, że z powodu sztucznego zaniżania kursu polskiego złotego, zamierza przewalutować swój kredyt ze złotówek na franki. Te bowiem w momencie gdy wartość złotego wzrośnie, mają znacznie potanieć.
Obawiam się jednak, że .

>>> Co będzie się teraz działo ze złotówką. Komentarz Marcina Piaseckiego

Pocieszające jednak w deklaracji Nowaka jest to, że nareszcie politycy działają i zaczynają dawać społeczeństwu własny przykład. To także element walki z kryzysem. W ostatnich dniach wielu Polaków zaczęło sprzedawać w kantorach zaoszczędzone dolary. W ten sposób zrobili to, na czym bardzo zależy naszemu rządowi. Przy słabym złotym, zaczynamy pozbywać się obcej waluty i... zarabiamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj