Zausznik Lecha Wałęsy stanie przed sądem
Mieczysław Wachowski będzie miał w końcu proces. Łódzka prokuratura uzupełniła akt oskarżenia i ponownie przesłała go do sądu. Byłemu najbliższemu współpracownikowi prezydenta Lecha Wałęsy - który twierdzi, że jest niewinny - grozi do 10 lat więzienia.
- W grudniu ma ruszyć proces Wachowskiego
- Sąd: Wachowski kłamał
- Wachowski oskarżony o oszustwo
- Wachowski wyjdzie na wolność, jeśli wpłaci 200 tys. zł
- Mieczysław Wachowski wyszedł z aresztu
- Kwaśniewski i Wałęsa razem przeciw Kaczyńskim
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mieczysław Wachowski jest oskarżony o usiłowanie wyłudzenia 2 mln złotych od biznesmena irackiego pochodzenia w zamian za pomoc w zwolnieniu go z aresztu oraz próbę oszukania na milion złotych podłódzkich biznesmenów. Dodatkowo prokuratura zarzuciła mu powoływanie się na wpływy u wojewody łódzkiego oraz w prokuraturze.
>>> Mieczysław Wachowski wyszedł z aresztu
W związku z tą sprawą Wachowski został zatrzymany przez ABW w styczniu 2007 roku. Miesiąc spędził w areszcie, wyszedł za kaucją w wysokości 200 tys. zł.
Po raz pierwszy akt oskarżenia w tej sprawie prokuratura skierowała do sądu pod koniec grudnia 2007 roku, ale sprawa krążyła między sądami. Ze względu na osobę jednego z podejrzanych prawników - adwokata i byłego sędziego Jerzego P. - znaczna część łódzkich sędziów złożyła oświadczenia o wyłączeniu się z orzekania w tej sprawie.
W końcu akta trafiły do skierniewickiego wydziału łódzkiego sądu okręgowego. Ten jednak zwrócił sprawę prokuraturze i polecił uzupełnienie materiału dowodowego. Sąd wytknął prokuraturze m.in., że wszyscy podejrzani nie poznali całości materiału dowodowego z akt niejawnych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!