Taśmy Oleksego kompromitują polityków lewicy
W badaniach przeprowadzonych przez TNS OBOP dla DZIENNIKA większość ankietowanych osób uznała, że taśmy Oleksego są kompromitujące dla lewicy. Na nagraniach były premier nie zostawia suchej nitki na swoich partyjnych kolegach.
Dr Marek Migalski, politolog z Uniwersytetu Śląskiego:
Ciekawe, że aż 66 proc. respondentów uważa, że taśmy kompromitują Józefa Oleksego. Potwierdza to zasadę, że nieważne, czy Ty ukradłeś, czy Tobie ukradli, ale coś z Tobą jest nie tak. Jeszcze ciekawsze jest jednak to, że aż 30 proc. badanych chce, by Kwaśniewski stanął na czele formacji centrolewicowej. Te 30 proc. nie jest może wynikiem najwyższym z możliwych, ale trzeba pamiętać, że SLD walczy w tej chwili o przetrwanie, a nie o przywództwo w sondażach czy zwycięstwo w wyborach za dwa i pół roku. W tym kontekście ten wynik oznacza, że lewica, która cieszy się obecnie kilkunastoprocentowym poparciem, skorzysta na politycznym powrocie byłego prezydenta.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!