Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł Mularczyk pozywa Andrzeja Zolla

13 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk - który zasłynął w lustracyjnym procesie, gdy oskarżył o kontakty z SB dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego - chce się procesować z prof. Andrzejem Zollem. Za to, że Zoll skrytykował jego zachowanie przed TK. Mówił, że Mularczyk chciał tylko zablokować pracę Trybunału.

Według Mularczyka, Zoll - były rzecznik praw obywatelskich - pomówił go w rozmowie w radiu TOK FM. Zarzucił posłowi, że jego rewelacje o współpracy sędziów z SB wprowadziły w błąd Trybunał Konstytucyjny. A sam Mularczyk chciał zablokować prace sędziów podczas rozprawy ws. lustracji 10 maja.

"Wypowiedź profesora mogła mnie poniżyć i narazić na utratę zaufania potrzebnego do piastowania stanowiska posła na Sejm RP, a także wykonywania zawodu adwokata" - uważa Mularczyk. Jeśli sąd przyzna posłowi rację, Zollowi może grozić do dwóch lat więzienia.

Podczas rozprawy lustracyjnej poseł Mularczyk zarzucił dwóm sędziom Trybunału - Adamowi Jamrózowi i Marianowi Grzybowskiemu - współpracę z SB. Powoływał się na dokumenty z archiwów IPN. Prezes TK wyłączył obu sędziów z obrad. Grzybowski i Jamróz oświadczyli, że nie byli agentami służb specjalnych PRL. Później okazało się, że w IPN nie ma dowodów na ich współpracę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj