Niesprawiedliwe, bo opiera się na plotkach, spekulacjach i pomówieniach. Materiał polskich władz został odrzucony i nieprzyjęty przez Trybunał. A niemoralny dlatego, bo Trybunał stawia wyżej prawa morderców i terrorystów nad prawami ich ofiar" - wyjaśniał Leszek Miller.

Były premier wyraził nadzieję, że Polska nigdy nie wypłaci skarżącym pieniędzy, których przekazania domaga się Trybunał. Leszek Miller dodał, że wierzy, iż Polska odwoła się od decyzji Trybunału.

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł dzisiaj, że Polska sześciokrotnie złamała Europejską Konwencję Praw Człowieka, pozwalając CIA więzić i torturować na swoim terytorium dwóch domniemanych terrorystów.

Zarzucił naszemu krajowi przedłużanie i prowadzenie nieskutecznego śledztwa w tej sprawie.

Trybunał uznał, że Polska ma zapłacić 100 tys. euro al-Nashiriemu i 130 tys. euro Abu Zubajdzie. Obaj skarżący przebywają w więzieniu w bazie USA Guantanamo na Kubie, czekając na proces.