Tydzień temu wiceprezes PiS Beata Szydło zapowiadała, że jeśli prezydent podpisze ustawę autorstwa PO, to PiS zaskarży ją do Trybunału.

Marcin Mastalerek tłumaczył zmianę decyzji tym, że nie jest to już ta sama ustawa. Ta przyjęta wczoraj przez Sejm nie zakłada już bowiem, że polskie górnictwo można uratować tylko poprzez zamykanie kopalń.

Gość Salonu Politycznego Trójki dodał, że najważniejszym zadaniem stojącym przed opozycją jest dopilnowanie, aby zrealizowano porozumienie zawarte w sobotę między górnikami a stroną rządową. Porozumienie dotyczy planu naprawczego dla Kompanii Węglowej. Nierentowne zakłady zostaną podzielone. C

zęść kopalń trafi do nowych inwestorów, część do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, a część - do Nowej Kompanii Węglowej.

CZYTAJ TEŻ: NEWS: Górnicy JSW o krok od strajku. Pretekstem jest... zupa z wkładką>>>