Gdy raport Karskiego o Holokauście dotarł do USA, prasa napisała o tym na 16 stronie - przypomniał szef MSZ nawiązując do wypowiedzi szefa FBI. WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>

Schetyna: Otoczenie Europy niestabilne

Mówiąc o niestabilności w Europie, jako przyczyny Schetyna wymienił działalność separatystów na Ukrainie, wspieranych przez Rosję oraz poczynań Państwa Islamskiego. - Jest jeden mianownik do sprawców tych nieszczęść- nienawiść do Zachodu i uosabianych przez niego wartości w relacji między narodami - dodał szef MSZ.

Kwestią kluczową dla przyszłości Polski i Europy jest dzisiaj zapewnienie bezpieczeństwa - mówił minister spraw zagranicznych.

Naszym najważniejszym celem pozostaje wzmocnienie wschodniej flanki NATO, m.in. poprzez pełną realizację uzgodnionego podczas szczytu NATO w Newport Planu Gotowości Sojuszu - dodał. Schetyna mówił, że w polityce bezpieczeństwa najważniejsza jest współpraca w ramach NATO, jednak należy też zwiększyć zdolności wojskowe Unii Europejskiej.

W praktyce oznacza to konsekwentne wzmacnianie europejskich grup bojowych, by stały się formacjami zdolnymi do szybkiej reakcji. Powinno to również oznaczać wolę ich rzeczywistego użycia - powiedział. Zadeklarował, że Polska gotowa jest w tym uczestniczyć.

Szef MSZ dodał, że Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, krytykowana często za małą skuteczność, w godzinie próby - konfliktu na Ukrainie - okazała się jedynym narzędziem, które wspólnota międzynarodowa mogła użyć w celu ograniczenia niszczycielskich skutków wojny.

Ochłodzenie stosunków z Rosją

Ze smutkiem muszę odnotować ochłodzenie stosunków z Rosją - mówił szef polskiej dyplomacji.

Jak powiedział, niepokojem napawa nie tylko polityka Moskwy wobec Ukrainy i innych krajów zorientowanych na zacieśnianie więzi z UE, lecz także wydarzenia w samej Rosji. Schetyna wymienił zabójstwo Borysa Niemcowa, kampanię zastraszania prowadzoną wobec tych, którzy upominają się o szacunek dla praw człowieka i swobód obywatelskich oraz wojnę informacyjną, która ma zamaskować udział Rosji w konflikcie na Ukrainie i karykaturalnie przedstawić reakcję Zachodu na rosyjską agresję.

Szef dyplomacji dodał, że Kreml prowadzi kampanię oszczerstw, których celem jest zasianie zamętu w polskiej polityce informacyjnej. - Apeluję do polskich redakcji o umiar i zdrowy rozsadek przy nagłaśnianiu tematów, których celem jest przedstawienie naszego kraju w negatywnym świetle, sprowokowanie gwałtownej reakcji, czy odciągnięcie naszej uwagi od spraw ważnych dla spraw błahych - powiedział Schetyna.

Zaznaczył, że Polska nie akceptuje "braku postępu w kwestii zwrotu wraku samolotu", który rozbił się pod Smoleńskiem i budowy pomnika, mającego uczcić pamięć ofiar tej katastrofy. - Traktujemy zamknięcie tych spraw jako test na dobrą wolę Rosji w stosunkach z Polską - dodał Schetyna.

Zagrożenie fundamentalizmem islamskim w coraz większym stopniu dotyczy bezpieczeństwa Unii Europejskiej - mówił szef dyplomacji. Według niego, działalności dżihadystów jest, obok prorosyjskich separatystów głównym źródłem niestabilności u granic Europy. - Naszą odpowiedzią na terror wymierzony w obywateli Rzeczypospolitej, w Europę, może być tylko twarde i konsekwentne działanie, by wszyscy odpowiedzialni ponieśli karę - powiedział Schetyna.

Mówił też o fali nielegalnej imigracji mieszkańców Afryki północnej. - Destabilizacja wspólnych granic UE uderza w interesy nie tylko państw Południa Europy, ale również Polski - dodał.