- przypomniał szef MSZ nawiązując do wypowiedzi szefa FBI. WIĘCEJ NA TEN TEMAT>>>
Schetyna: Otoczenie Europy niestabilne
Mówiąc o niestabilności w Europie, jako przyczyny Schetyna wymienił działalność separatystów na Ukrainie, wspieranych przez Rosję oraz poczynań Państwa Islamskiego. dodał szef MSZ.
- mówił minister spraw zagranicznych.
dodał. Schetyna mówił, że w polityce bezpieczeństwa najważniejsza jest współpraca w ramach NATO, jednak należy też zwiększyć zdolności wojskowe Unii Europejskiej.
powiedział. Zadeklarował, że Polska gotowa jest w tym uczestniczyć.
Szef MSZ dodał, że Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, krytykowana często za małą skuteczność, w godzinie próby - konfliktu na Ukrainie - okazała się jedynym narzędziem, które wspólnota międzynarodowa mogła użyć w celu ograniczenia niszczycielskich skutków wojny.
Ochłodzenie stosunków z Rosją
- mówił szef polskiej dyplomacji.
Jak powiedział, niepokojem napawa nie tylko polityka Moskwy wobec Ukrainy i innych krajów zorientowanych na zacieśnianie więzi z UE, lecz także wydarzenia w samej Rosji. Schetyna wymienił zabójstwo Borysa Niemcowa, kampanię zastraszania prowadzoną wobec tych, którzy upominają się o szacunek dla praw człowieka i swobód obywatelskich oraz wojnę informacyjną, która ma zamaskować udział Rosji w konflikcie na Ukrainie i karykaturalnie przedstawić reakcję Zachodu na rosyjską agresję.
Szef dyplomacji dodał, że Kreml prowadzi kampanię oszczerstw, których celem jest zasianie zamętu w polskiej polityce informacyjnej. - powiedział Schetyna.
Zaznaczył, że Polska nie akceptuje "braku postępu w kwestii zwrotu wraku samolotu", który rozbił się pod Smoleńskiem i budowy pomnika, mającego uczcić pamięć ofiar tej katastrofy. - dodał Schetyna.
Zagrożenie fundamentalizmem islamskim w coraz większym stopniu dotyczy bezpieczeństwa Unii Europejskiej - mówił szef dyplomacji. Według niego, działalności dżihadystów jest, obok prorosyjskich separatystów głównym źródłem niestabilności u granic Europy.powiedział Schetyna.
Mówił też o fali nielegalnej imigracji mieszkańców Afryki północnej.dodał.