Posłanka PiS, która domagała się klauzuli sumienia dla fizjoterapeutów znów szokuje. Jestem Polką i w życiu na swój kraj bym nie doniosła. Dla mnie człowiek, który donosi do obcego państwa to jest zdrajca i tak naprawdę powinien wisieć na stryczku - powiedziała na antenie katolickiego radia Nadzieja Bernadeta Krynicka - informuje "Newsweek". Gdy prowadzący powiedział, że to bardzo mocne słowa, polityk odpowiedziała: Oczywiście! Zdrajca to jest zdrajca! Co robiono ze zdrajcami narodu?.

 Mówiła też, że winę za konflikt wokół TK i interwencję Komisji Europejskiej ponosi PO. Wybrali sędziów Trybunału Konstytucyjnego zawczasu, abyśmy my - kiedy wygramy, mieli mniej pracy. Zdecydowali za nas, co jest niezgodne z konstytucją. To oni zrobili pierwsi. PiS próbowało do tego nie dopuścić, ale było w mniejszości, więc się nie udało. Większość parlamentarna zdecydowała i złamała konstytucję - stwierdziła.