Kaczyński nawet gdyby żył tysiąc lat, nie dorośnie do pięt Lechowi Wałęsie, jeśli chodzi o zasługi dla Polski. Wałęsie należy się szacunek, a Kaczyńskiemu słowa potępienia - tak Włodzimierz Cimoszewicz skomentował wypowiedź prezesa PiS dla zagranicznej prasy.

"Nie należy Wałęsy traktować serio. To ofiara nowoczesnych czasów. Pełnił rolę lidera w Solidarności, ale było to możliwe w ówczesnym specyficznym kontekście. Poza tym: wielki deficyt intelektualny, wady charakteru, straszna przeszłość przeważyły nad zdolnością polityczną. Kilka razy się zdyskredytował" - ocenił Jarosław Kaczyński.

Cimoszewicz zwrócił uwagę, że za sprawą rządzącego dziś Prawa i Sprawiedliwości Polska jest kojarzona z brakiem solidarności, niepraworządnością i prowadzeniem negatywnej polityki zagranicznej.